Policjanci z wadowickiej drogówki kontynuują działania wymierzone w kierowców, których pojazdy emitują nadmierny hałas. W sobotę, 21 lutego, na ul. Wojska Polskiego w Wadowicach zatrzymano do kontroli samochód marki Volkswagen, który – jak relacjonują funkcjonariusze – było słychać, zanim pojawił się w zasięgu wzroku.

Mundurowi przeprowadzili kontrolę techniczną, wykorzystując sonometr do pomiaru poziomu hałasu. Wynik nie pozostawiał wątpliwości – urządzenie wskazało 116 decybeli. Dopuszczalna norma dla tego typu pojazdu wynosi 93 dB. Różnica była więc znacząca.


To jednak nie jedyne uchybienia. Policjanci stwierdzili również zbyt mocno przyciemnione szyby boczne w przednich drzwiach. Dodatkowo pojazd nie posiadał obowiązkowego wyposażenia. W związku z nieprawidłowym stanem technicznym funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny auta.

Kierowcą okazał się 21-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego. Za przekroczenie norm hałasu oraz stan techniczny pojazdu został ukarany mandatem w wysokości 3 tysięcy złotych. Kolejny tysiąc złotych zapłaci za brak wymaganego wyposażenia.

Policja podkreśla, że działania kontrolne będą kontynuowane. Nadmierny hałas to nie tylko wykroczenie, ale również realny problem dla mieszkańców, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych. Funkcjonariusze apelują o przestrzeganie przepisów i dbanie o stan techniczny pojazdów.