Zakończyły się poszukiwania 13-letniej podopiecznej Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie. Dziewczynka została odnaleziona cała i zdrowa na terenie leśnym. W działania zaangażowano kilkudziesięciu policjantów, strażaków oraz grupy poszukiwawcze.

Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do Komisariatu Policji w Jordanowie w poniedziałek, 23 lutego, tuż przed godziną 16.00. Jak ustalono, 13-latka opuściła teren placówki około godziny 14.30 i oddaliła się w nieznanym kierunku. Natychmiast uruchomiono procedury poszukiwawcze.

Dyżurny przekazał rysopis dziewczynki wszystkim patrolom w terenie, a komunikat o zaginięciu trafił również do mediów. Dla funkcjonariuszy jordanowskiego komisariatu ogłoszono alarm. Wsparcia udzielili policjanci z suskiej drogówki oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.


W akcji uczestniczyło łącznie 31 funkcjonariuszy, 10 radiowozów, przewodnik z psem tropiącym oraz operator drona. Do działań włączyło się również 76 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu suskiego. Wykorzystano 13 wozów strażackich, 5 quadów i 3 drony. Pomoc zaoferowały także Podhalańska Grupa Poszukiwawcza oraz Grupa Poszukiwawcza z Myślenic.

Około godziny 20.00 dziewczynka została odnaleziona przez strażaków z OSP Naprawa w rejonie ujęcia wody na terenie leśnym w Jordanowie. W związku z odnalezieniem małoletniej odwołano będące w drodze Mobilne Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych Komendy Głównej Policji oraz Grupę Poszukiwawczą z Kęt.

Dziewczynce nic się nie stało. Służby podkreślają, że szybka reakcja i skoordynowane działania wielu jednostek pozwoliły na szczęśliwe zakończenie akcji.

fot. KPP Sucha Beskidzka