Pogoda dzisiaj Wadowice – 10 lutego 2026

Przed nami dzień, w którym pogoda dzisiaj w Wadowicach będzie wyraźnie podzielona na dwie części: wilgotną, chłodną i miejscami nieprzyjemną w ciągu dnia oraz spokojniejszą i bardziej suchą po zmroku. Z prognozy pogody na 10 lutego 2026 wynika, że termometry pokażą od około -2,6°C nad ranem do maksymalnie 5,7°C w cieplejszym momencie dnia, jednak odczuwalnie chłód może dać się bardziej we znaki – szczególnie rano, gdy RealFeel spada do około -4,1°C. W ciągu dnia wróci temat opadów: zapowiadany jest okresowy deszcz ze śniegiem, a niebo przez większość czasu pozostanie mocno zachmurzone. Dobra wiadomość jest taka, że jakość powietrza według dostępnych danych pozostaje dobra, a indeks UV jest niski, typowy dla lutego. Mimo to warto ubrać się warstwowo, przygotować na wilgoć i wziąć pod uwagę, że wiatr z południa będzie w porywach wyraźnie silniejszy.

Poranek: zimno i wilgotno

Poranek w Wadowicach 10 lutego 2026 zacznie się od wyraźnego chłodu, który w połączeniu z wysoką wilgotnością powietrza będzie odczuwany dotkliwiej niż wskazują same liczby. Minimalna temperatura dnia wyniesie około -2,6°C, a temperatura odczuwalna może schodzić nawet w okolice -4,1°C, co w praktyce oznacza przenikliwe zimno, zwłaszcza przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz. Wilgotność będzie wysoka – w ciągu doby średnio około 78%, a o poranku bliżej górnych wartości, co sprzyja wrażeniu „surowej” aury i szybszemu wychładzaniu organizmu. Zachmurzenie już od rana ma być duże, a słońca w całym dniu przewidziano zaledwie około 3,5 godziny, więc trudno liczyć na szybkie ocieplenie dzięki promieniom słonecznym. Wiatr będzie wiał z kierunku południowego z prędkością w okolicach 7 km/h, ale ważniejsze są porywy – mogą dochodzić do około 24 km/h, przez co w otwartych przestrzeniach poranek może wydawać się bardziej nieprzyjazny. To także moment, w którym na chodnikach i poboczach mogą utrzymywać się śliskie fragmenty, zwłaszcza tam, gdzie nocny chłód zdołał utrwalić wilgoć przy gruncie.

Południe: deszcz ze śniegiem w prognozie pogody

W okolicach południa pogoda na dziś w Wadowicach zacznie wchodzić w najbardziej dynamiczną fazę. Prognoza pogody wskazuje na opady o charakterze mieszanym – okresowy śnieg i deszcz, przy czym prawdopodobieństwo opadów w ciągu dnia jest wysokie i sięga około 75%. W praktyce oznacza to częste, krótkie epizody mokrego deszczu przeplatanego krupą lub płatkami śniegu, zależnie od chwilowych wahań temperatury. Łączna ilość opadu ciekłego ma wynieść około 1,5 mm, co nie wygląda groźnie na papierze, ale w lutym nawet niewielkie opady w połączeniu z temperaturą bliską zera potrafią skutecznie uprzykrzyć codzienne sprawy: mokre przystanki, chlapiące jezdnie i ryzyko miejscowego oblodzenia w cieniu. W południe odczuwalny chłód wciąż będzie obecny, bo mimo wzrostu temperatury „na termometrze”, powietrze pozostanie wilgotne, a niebo wciąż w dużej mierze zasnute chmurami. Zachmurzenie w ciągu dnia ma sięgać około 78%, więc nawet gdy opady chwilowo ustaną, aura raczej nie będzie wyglądać na pogodną.


Popołudnie: najcieplej, ale wciąż pochmurno

Popołudnie przyniesie najwyższą temperaturę dnia – około 5,7°C, a odczuwalnie wartości mają być zbliżone, co może dać krótką ulgę po chłodnym poranku. Nie będzie to jednak ciepło, które kojarzy się z przyjemnym spacerem bez przygotowania, bo przy dużym zachmurzeniu i wilgotności powietrza nawet kilka stopni na plusie potrafi wydawać się „ziąbnięciem”, a nie realnym ociepleniem. To także pora, kiedy opady mogą wciąż wracać falami: prognoza pogody dla Wadowic nadal utrzymuje scenariusz lekkich, przelotnych opadów, a ryzyko śniegu oceniane jest na około 35%. Wiatr z kierunku południowego pozostanie zauważalny, a porywy dochodzące w pobliże 24 km/h mogą momentami wzmagać uczucie chłodu, szczególnie gdy człowiek jest już przemoczony od wcześniejszych opadów. Przy takiej pogodzie warto pamiętać o praktycznych detalach: kaptur lub czapka, buty odporne na wodę i ostrożność na przejściach dla pieszych, gdzie mokra nawierzchnia szybko łapie poślizg. W tle pozostaje dobra informacja o jakości powietrza – wskaźniki opisane są jako dobre, co oznacza, że mimo wilgoci i chmur oddycha się względnie komfortowo jak na zimową porę.

Wieczór: uspokojenie opadów i więcej przejaśnień

Wieczorem pogoda dzisiaj w Wadowicach zacznie się stopniowo uspokajać. Szansa na opady wyraźnie spadnie – prognoza na noc wskazuje jedynie około 4% prawdopodobieństwa opadów, co w praktyce oznacza, że parasol przestaje być obowiązkowy, a ulice mają szansę zacząć przesychać. Zachmurzenie ma się zmniejszyć do około 21%, więc w porównaniu z dniem niebo będzie wyglądało znacznie lepiej: więcej przejaśnień, miejscami niemal bezchmurnie. Temperatura będzie obniżać się w kierunku wartości ujemnych, a przy rozpogodzeniach chłód bywa odczuwalny mocniej, bo ciepło szybciej ucieka z powierzchni ziemi. Wiatr pozostanie z kierunku południowego, nieco mocniejszy niż w dzień w uśrednieniu (około 9 km/h), z porywami do około 20 km/h, co może być odczuwalne na bardziej odkrytych fragmentach miasta. Wilgotność w nocy ma pozostać wysoka, średnio około 87%, dlatego mimo braku opadów wrażenie „mokrego chłodu” może utrzymywać się przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz.

Noc: przeważnie bezchmurnie i mróz przy gruncie

Noc z 10 na 11 lutego 2026 w Wadowicach zapowiada się jako przeważnie bezchmurna i spokojna, ale z temperaturą schodzącą do około -2,6°C. To właśnie nocą bardziej odczuwalne staje się zimowe oblicze aury: przy mniejszym zachmurzeniu łatwiej o spadek temperatury i lokalne przymrozki, a wysoka wilgotność może sprzyjać osadzaniu się szronu. Opady nie są praktycznie spodziewane, ryzyko śniegu jest symboliczne (około 3%), a ryzyko oblodzenia niewielkie, jednak przy ujemnej temperaturze i wcześniejszej wilgoci w ciągu dnia miejscami mogą pojawić się śliskie fragmenty, zwłaszcza na mostkach, parkingach i w zacienionych zaułkach. Wiatr z kierunku południowego i południowo-południowo-zachodniego w porywach nadal może dochodzić do około 20 km/h, więc w nocy, gdy ruch jest mniejszy i otoczenie cichsze, powiewy mogą być bardziej zauważalne. Jakość powietrza pozostaje dobra, a niski indeks UV nie ma większego znaczenia po zmroku, ale warto odnotować, że to jeden z tych zimowych dni, kiedy mimo kiepskiej pogody w dzień, powietrze nie powinno dodatkowo obciążać osób wrażliwych. Taka noc sprzyja spokojnemu odpoczynkowi, jednak rano może zaskoczyć kierowców i pieszych cienką warstwą śliskości w miejscach, gdzie woda nie zdążyła całkiem odparować.