Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł bardzo dobre informacje z wadowickiego szpitala. Jak poinformowały władze powiatu, od początku roku na świat przyszło tam 155 dzieci, co – w kontekście ogólnopolskiego spadku liczby urodzeń – jest wynikiem budzącym wyraźny optymizm.
Do końca marca personel oddziału odebrał 153 porody, w tym dwa przypadki ciąż bliźniaczych. Wśród noworodków nieznacznie przeważają dziewczynki – urodziło się ich 80, podczas gdy chłopców było 75. Zdecydowaną większość stanowią mieszkańcy powiatu wadowickiego – to aż 129 dzieci.
Wśród tegorocznych narodzin nie zabrakło także wyjątkowych historii. Najmniejsza dziewczynka ważyła zaledwie 1190 gramów, natomiast największy noworodek – chłopiec – przyszedł na świat z wagą 5030 gramów. Oba przypadki pokazują, jak szerokie spektrum wyzwań towarzyszy pracy zespołu medycznego.
Dane te nabierają szczególnego znaczenia w kontekście niedawnych informacji o planowanym zawieszeniu działalności oddziału ginekologiczno-położniczego i noworodkowego w Wadowicach. Zapowiedzi te wywołały duże poruszenie wśród mieszkańców, personelu oraz przyszłych rodziców. Ostatecznie władze powiatu zobowiązały dyrekcję placówki do wycofania się z tej decyzji.
Oddziały mają nadal funkcjonować, jednak zapowiedziano ich restrukturyzację oraz przeprowadzenie audytu. Tym bardziej aktualne wyniki porodówki mogą być postrzegane jako ważny argument w dyskusji o przyszłości tej części szpitala.
Personel oddziału podkreśla, że każde narodziny to nie tylko statystyka, ale przede wszystkim indywidualna historia i ogromna odpowiedzialność. W swoich wypowiedziach lekarze i położne zwracają uwagę na rolę wsparcia ze strony rodziców oraz znaczenie atmosfery bezpieczeństwa, którą starają się zapewnić na każdym etapie pobytu w szpitalu.












