W Bukowinie Tatrzańskiej odbył się 55. Nadzwyczajny Zjazd Podhalan, zorganizowany w setną rocznicę pamiętnego wydarzenia z 1925 roku. Do malowniczej miejscowości przyjechali reprezentanci oddziałów z Podhala, Spisza, Orawy, Pienin i Beskidów. Marszałek Małopolski Łukasz Smółka otrzymał tradycyjny góralski strój: serdak, kapelusz oraz ciupagę.

Uroczystości odbyły się pod patronatem władz regionu. W swoim wystąpieniu marszałek Smółka podkreślił, że Podhale i góralszczyzna stanowią istotny element tożsamości Małopolski, a wartości takie jak Bóg, Honor i Ojczyzna są fundamentem lokalnej kultury. Złożył także wyrazy uznania dla Związku Podhalan za pielęgnowanie tradycji i umiejętne łączenie jej ze współczesnością.


Podhale – serce i płuca Małopolski

Marszałek zaznaczył, że Zjazd Podhalan ma wyjątkowe znaczenie dla regionu. Wskazał, iż prezentując Małopolskę gościom, w pierwszej kolejności pokazuje się muzykę góralską i strój z Podhala, które określił jako „płuca i serce” województwa. Wydarzenie stało się okazją do wspólnej modlitwy, uhonorowania zasłużonych członków Związku Podhalan oraz rozmów o dziedzictwie i przyszłości. Jak przed stu laty, Bukowina Tatrzańska na jeden dzień stała się centrum góralskiej wspólnoty.

Program obejmował uroczystą mszę świętą, przemarsz pocztów sztandarowych i banderii konnej, część oficjalną z wystąpieniami i wspomnieniami, a także obrady oraz część integracyjną w Domu Ludowym.

W żartobliwym tonie marszałek stwierdził, że „serdak – choć kosztowny – na pewno się zwróci”, akcentując tym samym finansowe wsparcie, jakie Małopolska kieruje do Związku Podhalan. Przykładem jest niedawno odnowiony Dom Związku Podhalan w Ludźmierzu.

Źródło: malopolska.pl