Mieszkańców zachodniej Małopolski czeka wyraźny powrót zimowej aury. W nocy z soboty na niedzielę, 11 stycznia, w regionie zaczną się intensywwne opady śniegu, które potrwają do poniedziałkowego poranka. Ostrzeżenia obejmują powiaty wadowicki, oświęcimski oraz suski, jednak ich skala będzie zróżnicowana.
W powiatach wadowickim i oświęcimskim obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia. Synoptycy prognozują tam opady śniegu, które miejscami mogą przynieść od 10 do 20 centymetrów nowej pokrywy. W rejonach górskich przyrost śniegu może sięgnąć nawet 30 centymetrów. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oceniono na 80 procent, co oznacza realne utrudnienia, zwłaszcza na drogach lokalnych i w godzinach porannych.
Znacznie trudniejsze warunki zapowiadane są w powiecie suskim, gdzie wydano ostrzeżenie drugiego stopnia. Tam śnieg ma padać okresami umiarkowanie i silnie, a jego suma może wynieść od 15 do 30 centymetrów. W partiach górskich prognozy mówią nawet o 40 centymetrach świeżego śniegu. To oznacza nie tylko problemy komunikacyjne, ale też ryzyko utrudnień w dostawach prądu oraz konieczność częstszego odśnieżania posesji i chodników.
Służby apelują o ostrożność i dostosowanie planów do warunków pogodowych. Kierowcy powinni przygotować się na śliskie nawierzchnie i ograniczoną widoczność, a piesi na szybko zmieniającą się sytuację na chodnikach. Choć kalendarzowa zima trwa od kilku tygodni, nadchodzące dni mogą przynieść jej najbardziej odczuwalny akcent w tym sezonie.