W sobotę, 11 stycznia, w rejonie szczytu Babiej Góry doszło do wymagającej interwencji ratunkowej z udziałem polskich i słowackich służb. O godzinie 13.10 Rejonowe Centrum Horská záchranná služba Západné Tatry przekazało do Centralnej Stacji Ratunkowej GOPR Beskidy w Szczyrku informację o mężczyźnie narodowości polskiej, który doznał urazu kończyny dolnej w rejonie partii szczytowych masywu.
Do poszkodowanego równocześnie wyruszyli ratownicy słowackiej Horská záchranná služba oraz dyżurni ratownicy GOPR Beskidy ze stacji ratunkowej Markowe Szczawiny. W tym samym czasie mężczyzna był sprowadzany przez przygodnych turystów żółtym szlakiem w kierunku Slanej Vody.
Sytuację znacząco komplikowały warunki pogodowe panujące w rejonie Babiej Góry. Ratownicy musieli zmagać się z bardzo ograniczoną widocznością, intensywnym opadem śniegu, silnym wiatrem oraz niską temperaturą. W związku z tym do akcji skierowano także ratowników Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR, którzy w tym czasie uczestniczyli w szkoleniu ze wspinaczki lodowej w Oravskiej Polhorze.
Jako pierwsi do poszkodowanego dotarli ratownicy Horská záchranná služba. Udzielili mu pomocy medycznej i przygotowali do transportu. Chwilę później na miejscu pojawili się ratownicy dyżurni GOPR z Markowych Szczawin. Ze względu na lokalizację mężczyzny – w rejonie szałasu na Półgórskich Rozstajach – zapadła decyzja o transporcie w kierunku Slanej Vody. Początkowo wykorzystano nosze, następnie quada na gąsienicach słowackiej służby ratowniczej, a dalszy transport odbywał się karetką górską GOPR Beskidy.
Działania ratownicze zakończyły się około godziny 20, kiedy poszkodowany oraz ratownicy GOPR bezpiecznie wrócili na teren Polski. Ratownicy podkreślają bardzo dobrą współpracę transgraniczną, bez której sprawne przeprowadzenie akcji w tak trudnych warunkach byłoby znacznie utrudnione.
GOPR przypomina, że okres zimowy w Beskidach to czas wyjątkowo dużej liczby zdarzeń. Od początku roku ratownicy Grupy Beskidzkiej udzielili pomocy już w 28 wypadkach w terenie górskim oraz w 305 zdarzeniach na stokach narciarskich objętych ich zabezpieczeniem. Służby apelują o rozsądek, odpowiednie przygotowanie do wyjścia w góry, dostosowanie planów do warunków pogodowych oraz realną ocenę własnych umiejętności. W zimowych warunkach to właśnie te czynniki decydują o bezpieczeństwie.