— Cieszę się, że sąd przychylił się do naszej argumentacji i ją uwzględnił. Strefa Czystego Transportu to kwestia zdrowia i życia mieszkańców Krakowa oraz osób przyjezdnych. Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierali — powiedział po ogłoszeniu wyroku prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Sąd uznał za bezzasadne różnicowanie uprawnień do wjazdu do SCT na podstawie meldunku, wskazując, że dokument ten ma charakter administracyjny i nie jest miarodajnym wskaźnikiem rzeczywistego związku z miastem. Skreślony został też zapis ograniczający zwolnienia związane z korzystaniem z opieki zdrowotnej tylko do placówek finansowanych ze środków publicznych — katalog zwolnień zostanie rozszerzony także o placówki prywatne.
Istotne jest, że sąd nie zakwestionował samej koncepcji ani granic Strefy Czystego Transportu. Podkreślono, że Rada Miasta Krakowa działała w granicach swoich kompetencji, w ramach upoważnienia ustawowego i proporcjonalnie do celu, co potwierdza prawo miasta do podejmowania działań na rzecz ochrony zdrowia mieszkańców i gości.
Co zmienił wyrok sądu
Wprowadzenie SCT było obowiązkiem prawnym miasta — wynikało z informacji Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska o przekroczeniu w 2024 r. dopuszczalnego rocznego poziomu dwutlenku azotu (NO2). Zgodnie z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych, jeśli w mieście powyżej 100 tys. mieszkańców stwierdzono przekroczenie średniorocznego poziomu NO2, rada gminy musi ustanowić strefę czystego transportu od 1 stycznia roku następującego po roku przekazania wyników oceny.
Kraków od lat realizuje długofalowe działania na rzecz poprawy jakości powietrza. Dotychczas wyeliminowano ponad 45 tys. palenisk na paliwa stałe, przeznaczając na ten cel około 350 mln zł, dzięki czemu niemal wszystkie budynki w mieście są ogrzewane przy użyciu rozwiązań proekologicznych.
Angaż mieszkańców był kluczowy dla osiągnięcia postępów. W 2024 r. — po raz pierwszy — żadna ze stacji monitorujących poziom benzo(a)pirenu nie zanotowała przekroczeń normy. W ciągu dekady stężenie tej toksycznej substancji spadło około siedmiokrotnie. Najnowszy ranking Polskiego Alarmu Smogowego wskazuje Kraków jako przykład determinacji i skuteczności.
Wprowadzenie SCT to kolejny krok mający na celu poprawę jakości powietrza i warunków życia w stolicy Małopolski. To także odpowiedź na oczekiwania mieszkańców, którzy w badaniach wyrażali obawy dotyczące stanu powietrza, hałasu drogowego i problemów z parkowaniem w centrum. Władze miasta zapowiadają kontynuację działań zmierzających do ograniczenia tych uciążliwości.
Przypomnijmy: 12 czerwca 2025 r. Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę o ustanowieniu Strefy Czystego Transportu. Przepisy opublikowano 26 czerwca 2025 r., a strefa zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2026 r.
Źródło: krakow.pl