Środowy wieczór w Osieku mógł zakończyć się tragedią. Tuż przed godziną 21 na ulicy Głównej doszło do groźnie wyglądającego wypadku drogowego, w którym ucierpiała 14-letnia pasażerka. Samochód osobowy wypadł z jezdni i z dużą siłą uderzył w betonowy mostek. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.


Jak ustalili policjanci pracujący na miejscu zdarzenia, pojazdem marki Nissan kierował 18-letni obywatel Ukrainy. Młody kierowca stracił panowanie nad samochodem, co zakończyło się wypadnięciem z drogi i zderzeniem z elementem infrastruktury. Najpoważniejszych obrażeń doznała pasażerka. Dziewczynka doznała urazu głowy i, choć była przytomna, wymagała pilnej pomocy medycznej. Została przetransportowana do szpitala pod opieką zespołu ratownictwa medycznego.
W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że małoletnia w chwili wypadku nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa. To właśnie ten fakt mógł mieć kluczowe znaczenie dla odniesionych obrażeń i ponownie uruchamia dyskusję o lekceważeniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, zwłaszcza gdy w grę wchodzi zdrowie dzieci.
Policja podkreśla również wzorową postawę świadków zdarzenia, którzy bez wahania wezwali pomoc i udzielili wsparcia uczestnikom wypadku jeszcze przed przyjazdem służb. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę, szczególnie w trudnych warunkach drogowych. Zmniejszenie prędkości, pełna koncentracja i zapinanie pasów to wciąż najprostsze sposoby, by uniknąć dramatycznych konsekwencji na drodze.