19 stycznia 2026 roku w Regionalnym Centrum Oświatowo-Sportowym w Dobczycach otwarto wystawę z projektami zagospodarowania Rynku, przygotowanymi przez studentów Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej pod opieką dr. inż. Przemysława Kowalskiego i dr. inż. arch. Miłosza Zielińskiego. Wernisaż zgromadził liczne grono mieszkańców, przedsiębiorców oraz przedstawicieli władz lokalnych, którzy aktywnie włączyli się w debatę o przyszłości centrum miasta.
Burmistrz Tomasz Suś w swoim wystąpieniu podziękował autorom projektów i ich promotorom, podkreślając wysoki poziom merytoryczny prac. Zaznaczył, że przedstawione koncepcje stanowią kontynuację szerszej dyskusji o kierunkach rozwoju i rewitalizacji Rynku oraz są punktem wyjścia do dalszych konsultacji. Wskazał, że prace rewitalizacyjne wymagają rozwagi, długofalowego planowania i szerokiego dialogu społecznego, a także pogodzenia potrzeb lokalnych przedsiębiorców z poprawą infrastruktury — m.in. naprawą nawierzchni i uporządkowaniem estetyki placu.
Burmistrz zaapelował do mieszkańców i przedsiębiorców o wspólne wypracowanie spójnej wizji Rynku, zwracając uwagę, że konieczne są przemyślane działania zmierzające do ograniczenia chaosu wizualnego, przy jednoczesnej ochronie historycznych walorów miasta. Rewitalizacja Rynku ma być elementem szerszej strategii rozwoju Dobczyc, obejmującej m.in. modernizację zamku oraz budowę dróg i rond obsługujących nowe osiedla, z dbałością o zrównoważony rozwój, wygodę pieszych i estetykę przestrzeni publicznej.
Studenckie projekty jako podstawa dyskusji
Dr inż. arch. Miłosz Zieliński przedstawił metodologię pracy studentów i umiejscowił koncepcje w szerszym kontekście urbanistycznym. Zwrócił uwagę, że projekty to wynik pogłębionej analizy centrum Dobczyc — Rynek potraktowano jako istotny element struktury miejskiej, a pokazane rozwiązania stanowią fragment większych opracowań. Studenci zaproponowali odważne zmiany funkcjonalne i przestrzenne, uwzględniające zarówno istniejącą zabudowę, jak i nowe role budynków. Podkreślił znaczenie zaangażowania społecznego: prace mają być impulsem do dialogu między wiedzą akademicką a doświadczeniem mieszkańców. Na wystawie zaprezentowano 12 prac studenckich, z których trzy omówiono szczegółowo podczas spotkania.
Pierwszą z wyróżnionych projektantek była Gabriela Bajas, która inspirowała się rozwiązaniami z Łodzi. Jej koncepcja zakładała radykalne uspokojenie ruchu kołowego na rzecz ruchu pieszego przez zastosowanie modelu woonerf — przestrzeni przejezdnej, lecz wymuszającej niską prędkość i dającej pierwszeństwo pieszym. W tej wizji Rynek przestaje pełnić jedynie funkcję komunikacyjną, stając się reprezentacyjnym, spokojnym miejscem spotkań.
Druga prezentacja autorstwa Łukasza Lindebne koncentrowała się na funkcjonalności Rynku i jego dostępności dla osób odwiedzających lokalne usługi i gastronomię. Projekt przewidywał zachowanie parkingów, ale w sposób dyskretny i podporządkowany przestrzeni pieszej, z zielenią i nasadzeniami oddzielającymi strefy ruchu od stref wypoczynkowych. W zamyśle autora Rynek miał pełnić rolę miejsca integracji społecznej, gdzie parkowanie jest uzupełnieniem, a nie priorytetem.
Trzecią koncepcję przedstawiła Maria Semla, która także dopuszczała ruch samochodowy, ale proponowała jego wyraźne ograniczenie i uporządkowanie poprzez czytelny trakt komunikacyjny. Jej projekt zakładał naturalne spowolnienie ruchu, krótkie postoje i taką aranżację zieleni oraz przestrzeni, aby zachęcać mieszkańców i turystów — zwłaszcza odwiedzających zamek — do częstych i dłuższych pobytów na Rynku.
Po prezentacjach otwarto dyskusję, w której ważne głosy zabrali zaproszeni eksperci i mieszkańcy. Dr hab. inż. Tomasz Bergel, prodziekan Wydziału Inżynierii Środowiska i Geodezji Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, przedstawił wyniki pracy inżynierskiej studentki Architektury Krajobrazu, zawierającej projekt rekompozycji Rynku oraz studium potrzeb użytkowników.
Badanie ankietowe przeprowadzone wśród 150 osób (65% mieszkańców Dobczyc, 20% mieszkańców gminy, 15% turystów) wykazało braki w infrastrukturze małej architektury i zieleni. 56% respondentów wskazało na niewystarczającą liczbę ławek, 75% odczuwało brak ogólnodostępnej przestrzeni rekreacyjnej, a 52% postulowało zwiększenie liczby roślinności na płycie rynku. Jednocześnie 70% ankietowanych podkreśliło konieczność zachowania historycznego charakteru Rynku oraz ochrony jego symboli, takich jak figury świętych i zabytkowa studnia.
Prof. Bergel zwrócił uwagę, że nadmierna liczba miejsc parkingowych negatywnie wpływa na estetykę i bezpieczeństwo przestrzeni. Podkreślił też, że całkowite wyłączenie ruchu kołowego nie jest możliwe ze względu na przebieg drogi wojewódzkiej przez rynek oraz wpis rynku do rejestru zabytków jako zespołu urbanistyczno-krajobrazowego. Dodatkowo takie rozwiązanie mogłoby zaszkodzić przedsiębiorcom działającym w centrum.
Ekspert wskazał ponadto na brak spójności elementów małej architektury, zaniedbane elewacje oraz nadmiar reklam i szyldów, które obniżają wartość estetyczną Rynku. Zwrócił też uwagę na zmieniającą się rzeczywistość turystyczną: nowa kładka łącząca zaporę z wzgórzem zamkowym sprawia, że turyści nie muszą już przejeżdżać przez Rynek, co oznacza, że centrum musi przyciągać atrakcyjnością, a nie tylko pozycją w mieście.
W opinii prof. Bergela Rynek powinien stać się reprezentacyjną, zieloną przestrzenią publiczną z ograniczoną liczbą miejsc parkingowych — miejscem przyjaznym i zachęcającym do pobytu. Zaznaczył, że studenckie pomysły są „kopalnią idei” i mogą pomóc w wypracowaniu kompromisu, pod warunkiem prowadzenia merytorycznego dialogu opartego na faktach i zrozumieniu różnych interesów.
W dyskusji swoje uwagi zgłosili także lokalni przedsiębiorcy i przedstawiciele spółdzielni. Prezes GS Grzegorz Gubała wskazywał na problemy z wyraźnym oddzieleniem stref pieszych od jezdni, co powoduje, że kierowcy wjeżdżają w obszary przeznaczone dla pieszych — postulował zastosowanie barier architektonicznych i ruchu jednokierunkowego. Lokalny przedsiębiorca Marian Dudzik podkreślał natomiast konieczność zapewnienia dostępności dla samochodów, wskazując na brak alternatywnych parkingów i ryzyko utraty klientów na rzecz dużych sieci poza miastem.
Dr Przemysław Kowalski przypomniał, że przemiany Rynku już się zaczęły i zaproponował selektywną dostępność miejsc parkingowych z priorytetem dla osób z ograniczeniami ruchowymi oraz zachowaniem przestrzeni dla pieszych. Wskazał również na naturalne zmiany estetyki centrum i zachęcał do podejmowania odważnych decyzji rewitalizacyjnych, aby Rynek stał się nowoczesną i żywą przestrzenią publiczną.
Przewodnicząca Rady Miejskiej Małgorzata Jakubowska zdementowała plotki o planowanym całkowitym wyłączeniu Rynku z ruchu. Podkreśliła, że rewitalizacja ma służyć wszystkim użytkownikom — mieszkańcom, przedsiębiorcom i turystom — i powinna łączyć funkcje handlowe, turystyczne oraz rekreacyjne.
Na zakończenie Grzegorz Gubała wyraził zadowolenie z przebiegu debaty, zwracając uwagę, że wszystkie prezentowane projekty uwzględniały utrzymanie ruchu samochodowego, choć w różnym stopniu ograniczonego. To, jego zdaniem, uspokoiło obawy przedsiębiorców i stworzyło pole do dalszych rozmów o uspokojeniu ruchu i poprawie bezpieczeństwa.
Spotkanie zakończyło się podziękowaniami Burmistrza za liczne przybycie i wysoki poziom merytoryczny dyskusji. Oficjalna część przeszła w rozmowy kuluarowe, gdzie mieszkańcy mogli bezpośrednio rozmawiać ze studentami i przedstawicielami władz o proponowanych rozwiązaniach.
Rewitalizacja Rynku w Dobczycach pozostaje procesem otwartym — kolejne etapy obejmują wypracowanie kompromisu łączącego funkcję handlową, turystyczną i rekreacyjną, aby centrum było estetyczne, bezpieczne i przyjazne dla wszystkich użytkowników. Prezentacja prac studentów Politechniki Krakowskiej oraz towarzysząca jej dyskusja stanowią ważny krok w kierunku kształtowania przyszłego oblicza serca miasta, podkreślając potrzebę współpracy władz, naukowców, przedsiębiorców i mieszkańców.
Marek Mitko – Koordynator spotkania
Źródło: dobczyce.pl