Prognoza pogody dla Oświęcimia na 26 stycznia 2026 nie przynosi wielkich niespodzianek, ale wyraźnie pokazuje, że to jeden z tych zimowych dni, kiedy niebo długo nie chce się przejaśnić. W całej dobie dominować będzie zachmurzenie, a słońce tylko symbolicznie zaznaczy swoją obecność – łączny czas nasłonecznienia to zaledwie około 1,1 godziny. Temperatura pozostanie umiarkowana jak na końcówkę stycznia: od około -1°C nad ranem do maksymalnie 6,6°C w ciągu dnia, choć odczucie może być mniej przyjemne – szczególnie rano, gdy temperatura odczuwalna spadnie w okolice -3,4°C. Dobra wiadomość dotyczy opadów: mimo że w prognozie pogody dla Oświęcimia pojawia się pewne ryzyko deszczu, w praktyce ma to być dzień w dużej mierze suchy. Warto natomiast przygotować się na wiatr z południowo-zachodniej strony, chwilami porywisty, oraz na podwyższoną wilgotność, która w połączeniu z chmurami potrafi „dodać” uczucia chłodu. Na plus wypada jakość powietrza – oceniana jako dobra – co w sezonie grzewczym jest informacją szczególnie ważną.
Poranek pod grubą warstwą chmur
Poranek w Oświęcimiu zacznie się spokojnie, ale raczej bez pogodowego optymizmu. Słońce wzejdzie o 07:26, jednak przy pełnym, niemal całkowitym zachmurzeniu jego obecność będzie bardziej formalnością niż realnym wsparciem dla temperatury. O tej porze dnia termometry będą kręcić się w pobliżu 0°C, a lokalnie możliwy jest spadek do około -1°C. Odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej – prognoza pogody wskazuje na wartości w okolicach -3°C, co oznacza typowe zimowe „szczypanie” w policzki podczas dojścia na przystanek czy krótkiego spaceru. Wilgotność powietrza pozostanie wysoka, co przy braku słońca potrafi dawać wrażenie surowej, przenikliwej aury. Wiatr powieje z południowego zachodu, z prędkością około 7 km/h, ale w porywach może wyraźnie przyspieszać. Opady w godzinach porannych nie powinny stanowić problemu – ryzyko ich pojawienia się jest niewielkie, a prognoza nie przewiduje realnych sum opadu. To dobra informacja dla kierowców, bo przy takiej temperaturze nawet niewielka mżawka potrafi tworzyć śliskie miejsca, ale dziś ma być raczej sucho.
Południe z chłodnym powietrzem i stabilną aurą
W okolicach południa pogoda dzisiaj w Oświęcimiu pozostanie pod kontrolą – bez gwałtownych zwrotów, za to z konsekwentnym zachmurzeniem. Temperatura zacznie wyraźniej piąć się w górę, zbliżając się do kilku stopni powyżej zera, co dla wielu osób będzie odczuwalną ulgą po poranku. Mimo tego warto pamiętać, że przy wysokiej wilgotności i ograniczonym promieniowaniu słonecznym powietrze może wydawać się cięższe i chłodniejsze, niż sugerują same liczby. Zgodnie z prognozą pogody wiatr nadal będzie przychodził z południowego zachodu, a jego stała obecność sprawi, że na otwartych przestrzeniach łatwo poczuć przewiew. Zachmurzenie będzie praktycznie pełne, co oznacza matowe, szare niebo bez wyraźnych przejaśnień. Szansa na opady w ciągu dnia jest umiarkowana, ale wciąż bardziej jako sygnał niepewności modeli niż realne zagrożenie – prognozowane sumy opadu pozostają na poziomie 0 mm, a śnieg w tej części doby jest praktycznie wykluczony.
Popołudnie najcieplejsze, ale bez słońca
Popołudnie przyniesie najwyższe wartości temperatury w całej dobie i to będzie najbardziej „łagodny” fragment dnia. Maksymalnie prognoza pogody dla Oświęcimia wskazuje około 6,6°C, natomiast temperatura odczuwalna może sięgać w pobliżu 7,5°C, co przy końcówce stycznia jest wynikiem przyzwoitym. Trzeba jednak podkreślić, że nie będzie to ciepło kojarzące się z jaśniejszym dniem – chmury pozostaną dominujące, a zachmurzenie utrzyma się na poziomie bardzo wysokim. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli zrobi się nieco cieplej, otoczenie nadal będzie wyglądało zimowo i ponuro. Wiatr w ciągu dnia może okresami być bardziej odczuwalny: średnio pozostanie umiarkowany, ale porywy mogą dochodzić nawet do około 19 km/h, co szczególnie na ulicach o otwartej zabudowie da o sobie znać. Opady nadal nie powinny się pojawić, choć w tle utrzyma się niewielkie prawdopodobieństwo przelotnych zjawisk. Wilgotność w ciągu dnia będzie wysoka, a to oznacza, że powietrze może wydawać się chłodniejsze w cieniu i przy wietrze, mimo że termometry pokażą kilka stopni na plusie.
Wieczór z umiarkowanym zachmurzeniem i wyczuwalnym wiatrem
Wieczorem pogoda dzisiaj w Oświęcimiu zacznie się powoli uspokajać, choć nie będzie to przejście do bezchmurnej nocy. Po zachodzie słońca o 16:27 zachmurzenie stanie się bardziej zmienne – prognozowane są przejściowe chmury i okresy, gdy niebo będzie wyglądać na mniej „zabetonowane” niż w ciągu dnia, ale nadal trudno liczyć na wyraźne rozpogodzenia. Temperatura zacznie spadać, kierując się w stronę wartości bliskich zera, a wysoka wilgotność sprawi, że chłód będzie wracał szybciej, szczególnie po zmroku. Wiatr zmieni charakter na bardziej południowy, napływając z południowego południowego zachodu z prędkością około 9 km/h, przy porywach do około 20 km/h. Ryzyko opadów w tej części doby pozostanie niewielkie – w prognozie pojawia się co prawda szansa na śnieg, ale bez oczekiwanej akumulacji i bez prognozowanej ilości opadu, więc bardziej mówimy o potencjalnych, symbolicznych zjawiskach niż o realnym załamaniu pogody.
Noc wilgotna, chłodna i spokojna
Noc z 26 na 27 stycznia w Oświęcimiu zapowiada się jako typowo zimowa w odczuciu, choć bez silnego mrozu. Temperatura będzie oscylować w pobliżu 0°C i może schodzić lekko poniżej zera, co przy dużej wilgotności oznacza wzrost ryzyka szronu na trawnikach i chłodnych nawierzchniach. Zachmurzenie utrzyma się na poziomie umiarkowanym do dużego, więc nocne niebo nie będzie całkiem czyste. Wiatr, choć niezbyt silny, pozostanie wyczuwalny i utrzyma kierunek z południowego południowego zachodu, a to wystarczy, by w otwartych miejscach temperatura wydawała się niższa. Wilgotność w nocy będzie bardzo wysoka, a powietrze może sprawiać wrażenie „mokrego” i przenikliwego. Dobra informacja dla osób wrażliwych na smog: jakość powietrza w danych oceniana jest jako dobra, podobnie jak wskaźniki pyłków i ogólny stan powietrza, co oznacza, że mimo sezonu grzewczego oddychać powinno się łatwiej niż w dni ze słabszą wentylacją atmosfery. W nocy księżyc pojawi się na niebie po 10:06 (wschód), a zajdzie dopiero o 02:09, jednak przy chmurach jego światło może być ograniczone i rozproszone.