Jak przekazują opiekunowie, jedynym rozwiązaniem jest stentowanie tchawicy, czyli wprowadzenie specjalnej siatki, która umożliwi Borysowi swobodne oddychanie. Zanim jednak dojdzie do zabiegu, konieczne jest wykonanie szeregu specjalistycznych badań, w tym echo serca oraz tomografia komputerowa lub badanie endoskopowe. Już na tym etapie koszty sięgają kilku tysięcy złotych, a sam zabieg to kolejne kilka tysięcy, nie licząc bardzo wysokich kosztów codziennej hospitalizacji.
Borys przebywa obecnie pod opieką specjalistów z Amvet w Krakowie. Jest na lekach uspokajających i pod stałym nadzorem, korzystając z tlenoterapii. Najbliższe dni będą kluczowe – to wtedy zapadnie decyzja, czy jego stan pozwala na przeprowadzenie zabiegu. Jeśli pojawią się powikłania, opiekunowie będą musieli zmierzyć się z dramatycznym wyborem.
Historia Borysa ma jednak głębszy wymiar. Kot trafił do domu jako bezdomne, starsze zwierzę, któremu trudno było znaleźć miejsce. Z czasem stał się nie tylko towarzyszem, ale prawdziwym członkiem rodziny. Dziś ta więź jest powodem determinacji i walki o każdy oddech zwierzęcia, mimo ogromnych kosztów i niepewnego finału.
Zbiórkę na leczenie prowadzi organizacja Przybij Piątkę z Kotem. Opiekunowie Borysa apelują o wsparcie finansowe i udostępnianie informacji. Każda pomoc może przybliżyć kota do zabiegu, który jest jego jedyną nadzieją na życie.
Organizator zbiórki, Przybij Piątkę z Kotem, to inicjatywa dobrze znana osobom zaangażowanym w pomoc zwierzętom. Organizacja od lat prowadzi działania na rzecz kotów chorych, bezdomnych i wymagających kosztownego leczenia, regularnie informując darczyńców o przebiegu zbiórek oraz sposobie wydatkowania środków. Jej wiarygodność budowana jest na transparentności, stałym kontakcie z lecznicami weterynaryjnymi oraz publikowaniu rozliczeń i aktualizacji dotyczących podopiecznych. To sprawia, że przekazywane wsparcie trafia dokładnie tam, gdzie jest potrzebne, a darczyńcy mogą mieć pewność, że pomagają realnie i odpowiedzialnie.