Pogoda na dziś w Wadowicach, w piątek 30 stycznia 2026, będzie należeć do typowo zimowych i mało przyjemnych. W prognozie pogody dominują niskie chmury i pełne zachmurzenie, a słońca ma być jak na lekarstwo — zaledwie około 1,3 godziny w ciągu dnia. To oznacza szare niebo od rana do wieczora i wrażenie, że dzień jest krótszy, niż pokazuje zegarek. Do tego dochodzi mróz: temperatura minimalna spadnie do około -7,7°C, a maksymalna zatrzyma się w okolicy -0,5°C, więc nawet w najcieplejszym momencie dnia trudno będzie mówić o odczuwalnej poprawie. Co ważne, odczucie zimna będzie wyraźnie silniejsze — prognoza pogody dla Wadowic wskazuje RealFeel nawet około -12°C nad ranem i około -5°C w ciągu dnia, co oznacza „bardzo zimno” i konieczność solidnego ubioru. Dobra informacja jest taka, że opady mają pozostać tylko mało prawdopodobnym dodatkiem do tła, a jakość powietrza według dostępnych danych prezentuje się korzystnie.
Mroźny poranek pod ciężkim niebem
Poranek w Wadowicach zacznie się zimno i dość surowo. Słońce wzejdzie o 07:19, ale przy stuprocentowym zachmurzeniu nie należy oczekiwać wyraźnego rozjaśnienia ani „zimowego błysku” na śniegu czy dachach — dominować będą niskie chmury i ponura, przygaszona sceneria. Temperatura będzie kręcić się w pobliżu porannego minimum, czyli około -7°C, a przy wysokiej wilgotności powietrza, sięgającej w ciągu dnia nawet 90–97%, chłód może szybciej „wchodzić w kości”. W takich warunkach łatwo o uczucie przenikliwego zimna, zwłaszcza podczas oczekiwania na przystanku czy krótkiego spaceru. Wiatr będzie umiarkowany, wiejący z kierunku wschodnio-północno-wschodniego, z prędkością około 15 km/h, a w porywach może dochodzić do około 35 km/h. To właśnie podmuchy sprawią, że odczuwalna temperatura spadnie wyraźnie poniżej wskazań termometru, dlatego rękawiczki i osłona twarzy mogą okazać się równie ważne jak gruba kurtka. Opady w porannych godzinach pozostaną mało prawdopodobne — prawdopodobieństwo śniegu oceniane jest na około 9%, a deszczu praktycznie na 0%, więc nie powinno padać, choć wilgoć w powietrzu może utrzymywać wrażenie „zimnej mgiełki” i ciężkiej atmosfery.
Południe z chłodem i słabym światłem
W okolicach południa pogoda dzisiaj w Wadowicach nadal będzie zdominowana przez jednolite zachmurzenie. Chmury mają pozostać nisko zawieszone, przez co nawet jeśli gdzieś pojawi się jaśniejszy fragment nieba, nie przełoży się to na realne ocieplenie czy przyjemniejsze odczucie na ulicach. Temperatura zacznie powoli piąć się w górę, ale trudno liczyć na coś więcej niż kilka stopni „ulgi” względem poranka. W praktyce oznacza to wartości wciąż ujemne lub bliskie zera, przy utrzymującym się wietrze z kierunku wschodnio-północno-wschodniego. Wilgotność pozostanie wysoka, co w zimie często daje efekt chłodnego, „wilgotnego” powietrza, które potrafi męczyć bardziej niż suchy mróz. W prognozie pogody nie widać istotnych sygnałów opadowych: prawdopodobieństwo śniegu utrzyma się na niskim poziomie, a suma opadów ma wynieść 0 mm. To ważne zwłaszcza dla kierowców i pieszych — przy braku świeżych opadów łatwiej utrzymać czystość nawierzchni, choć przy temperaturach poniżej zera warto zachować ostrożność w zacienionych miejscach, gdzie może utrzymywać się śliskość po wcześniejszym przymarzaniu wilgoci.
Popołudnie: najcieplej, ale nadal zimno
Popołudnie przyniesie najwyższą temperaturę dnia, która według danych ma sięgnąć około -0,5°C. To będzie ten moment, kiedy termometr pokaże wartości najbliższe odwilży, jednak nie należy dać się zwieść: odczuwalnie nadal będzie wyraźnie zimniej, w granicach około -5°C, zwłaszcza przy wietrze i wysokiej wilgotności. Zachmurzenie nie odpuści, nadal mówimy o pełnym, stu procentowym pokryciu nieba chmurami, więc nawet w „najlepszej” części dnia Wadowice pozostaną w szarej tonacji. Wiatr z kierunku wschodnio-północno-wschodniego utrzyma podobną prędkość jak wcześniej — około 15 km/h — a porywy mogą okresowo stawać się dokuczliwe, co szczególnie odczują osoby przemieszczające się otwartymi przestrzeniami. Opady pozostają w sferze niewielkiego ryzyka: prognoza pogody dla Wadowic nie przewiduje mierzalnych sum śniegu ani deszczu, a prawdopodobieństwo śniegu nadal jest niskie. Dla wielu mieszkańców to popołudnie będzie dobrym czasem na szybkie załatwienie spraw na zewnątrz, ale raczej bez dłuższego przebywania na chłodzie — nie tylko ze względu na temperaturę, lecz także na wrażenie zimna, które potrafi narastać po kilkunastu minutach.
Wieczór z szybkim spadkiem temperatury
Wieczorem w Wadowicach zacznie się ponowne ochłodzenie, typowe dla zimowego dnia, w którym słońca jest niewiele. Zachód słońca nastąpi o 16:33, a po tej godzinie wrażenie chłodu zwykle rośnie szybciej, zwłaszcza przy utrzymującym się wietrze. Niebo pozostanie szczelnie zasłonięte przez chmury, a przy wysokiej wilgotności powietrza można odczuwać dodatkowy dyskomfort, nawet jeśli nie pojawią się opady. Prognoza pogody nie sygnalizuje deszczu, a prawdopodobieństwo śniegu spada do około 7%, więc większość osób spędzi wieczór bez parasola, za to z czapką naciągniętą głębiej na uszy. Wiatr nadal ma wiać z kierunków wschodnich, od wschodu i wschodnio-północnego-wschodu, z porywami sięgającymi ponad 30 km/h, co w zabudowie może objawiać się nagłymi podmuchami na rogach ulic i w przewężeniach między budynkami. To moment, w którym łatwo przecenić „brak opadów” i wyjść z domu zbyt lekko ubranym — tymczasem odczuwalna temperatura pozostanie bardzo niska.
Noc ponura, wilgotna i mroźna
Noc z 30 na 31 stycznia w Wadowicach będzie kontynuacją pochmurnego scenariusza, z pełnym zachmurzeniem i bez wyraźnych oznak przejaśnień. Temperatura spadnie w okolice dziennego minimum, czyli w pobliże -7,7°C, a miejscami, zwłaszcza tam, gdzie wiatr będzie miał łatwiejszy dostęp, odczucie zimna może zbliżać się do około -12°C. Wilgotność utrzyma się wysoko — w nocy prognozowane są wartości mniej więcej 89–93% — co sprzyja powstawaniu wrażenia przenikliwego, „mokrego” chłodu. Opady wciąż pozostaną mało prawdopodobne, bez zapowiedzi mierzalnych sum śniegu i bez ryzyka deszczu, jednak w takich warunkach nawet minimalna wilgoć osiadająca na nawierzchniach może sprzyjać oblodzeniom, zwłaszcza na chodnikach i bocznych drogach. Wiatr z kierunku wschodniego będzie nadal umiarkowany, około 15 km/h, z porywami przekraczającymi 30 km/h, co może być odczuwalne także w nocy, szczególnie na bardziej odsłoniętych osiedlach. Warto odnotować, że jakość powietrza według danych jest dobra, a wskaźniki związane z ozonem i ogólną oceną pozostają korzystne, co przy zimowej aurze bywa ważną informacją dla osób wrażliwych i tych, którzy mimo chłodu planują krótki spacer. Jednocześnie przy zerowym indeksie UV i całkowitym zachmurzeniu nie ma mowy o intensywniejszym nasłonecznieniu, a nocny krajobraz będzie ciemny i jednolity, z księżycem w fazie garbatej rosnącej, który wzejdzie o 13:07 i zajdzie dopiero o 06:45 następnego dnia, choć jego widoczność może być ograniczana przez warstwę chmur.