Jak przekazuje nam czytelnik- Widziałem co najmniej dwie martwe kury w Wieprzówce na osiedlu Olszyny w Andrychowie.
Sytuacja jest bardzo dziwna. Niektórzy prowadzą małe hodowle kur na działkach czy w prywatnych ogródkach, jednak są one w zamknięciu i raczej nie mają możliwości ucieczki.
Jak przekazał nam komendant Straży Miejskiej Krzysztof Tokarz: Sprawę zlecimy firmie, z którą jest podpisana umowa na wywóz martwych zwierząt. Martwe kury to być może sprawka lisa- te często uduszą i pozostawią ofiarę

