27 listopada na scenie GCK zobaczymy komedię „Odjechana farsa” — wieczór gwarantowanego śmiechu i świetnego nastroju.
Twórcy ostrzegają: spektakl może wywołać niekontrolowane wybuchy śmiechu i znaczną poprawę humoru. Masz wątpliwości? Zapytaj lekarza lub farmaceutę — a potem i tak przyjdź. Jedynym ryzykiem jest „śmiech do łez”.
O spektaklu
Czy w jednym, niewielkim pokoju hotelowym da się pomieścić dziesięć osób z zupełnie różnymi planami? Tak — pod warunkiem, że całą tę barwną galerię bohaterów zagra dwoje aktorów, błyskawicznie zmieniających role i temperamenty.
Na scenie przewiną się m.in.: autor poradników o szczęśliwym małżeństwie z mocno nieszczęśliwą żoną, senator incognito z kochanką marzącą o sławie, zakonnica z talentem do show-biznesu, wścibski boy hotelowy oraz sprytna reporterka lokalnej telewizji. Los zetknie ich na kilkadziesiąt minut w prowincjonalnym hotelu, tworząc komiczny kalejdoskop emocji i pragnień.
„Odjechana farsa” to szalona, nieprzewidywalna przejażdżka: błyskotliwe dialogi, absurdalna intryga, ekspresowe tempo i efektowna inscenizacja w wykonaniu gwiazdorskiego duetu. Idealna propozycja na lekki, relaksujący wieczór.
Obsada: Monika Mazur, Piotr Szwedes.
Twórcy: Philip LaZebnik i Kingsley Day (tekst); tłumaczenie: Hanna Szczerkowska; reżyseria: Tomasz Dutkiewicz; scenografia: Wojciech Stefaniak.
Wiek: od 15 lat.
Bilety: 100 zł (normalny) i 90 zł (ulgowy). Dostępne w sprzedaży internetowej oraz w sekretariacie GCK.
Sekretariat GCK czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8:00–16:00.
Źródło: GCK, gorlice.pl