Około godziny 5:00 nieustalony jeszcze kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ścianę prywatnego budynku mieszkalnego. Zaskakujące jest to, że po kolizji sprawca natychmiast zniknął, porzucając auto wbite w elewację.
Właściciel posesji odkrył skutki nocnego rajdu dopiero po godzinie siódmej rano, kiedy zauważył, że tuż przy jego domu stoi rozbity samochód. Natychmiast zawiadomił służby ratunkowe. Na miejsce przybyli strażacy i policja, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli poszukiwania kierowcy.
Dawid Kierczak
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.