Polska koszykarska reprezentacja wygrywa z Izraelem po emocjonującej końcówce

Polska reprezentacja koszykarzy pokonała Izrael 66:64 w niezwykle zaciętym spotkaniu. Choć podopieczni Igora Milicicia prowadzili już różnicą 14 punktów, w trzeciej kwarcie rywale odrobili straty, doprowadzając do dramatycznej końcówki. O zwycięstwie Biało-Czerwonych przesądziła efektowna akcja Jordana Loyda na 13 sekund przed zakończeniem meczu.

Polacy kontrolowali grę do przerwy, jednak w trzeciej kwarcie Izraelczycy wygrali aż 25:11, odzyskując szanse na wygraną. W ostatnich dziesięciu minutach prowadzenie zmieniało się sześciokrotnie, a emocje sięgały zenitu wśród 9 tysięcy kibiców zgromadzonych w katowickim Spodku.

Bohaterem spotkania został Jordan Loyd, który zdobył decydujące dwa punkty po dobitce własnego niecelnego rzutu, przełamując twardą defensywę Izraela. Amerykanin z polskim paszportem zdobył łącznie 27 punktów, imponując skutecznością i przywództwem na parkiecie. Trener Milicić podkreślił, że przygotowania do włączenia Loyda do kadry trwały pół roku, a jego obecność i doświadczenie są ogromnym wzmocnieniem drużyny.


Kapitan Mateusz Ponitka również odegrał kluczową rolę, notując double-double (16 punktów i 11 zbiórek) oraz zdobywając ważne punkty w decydujących momentach. W jednej z akcji z poświęceniem ratował piłkę, wpadając na stolik sędziowski. Po meczu Ponitka zaznaczył, że drużyna dobrze walczyła na tablicach i defensywa była mocną stroną zespołu.

Spotkanie obfitowało w emocje nie tylko na boisku. Dziennikarze dopytywali o wymianę zdań pomiędzy trenerem a kapitanem podczas meczu. Obaj podkreślili, że to element sportowych emocji i wzajemnego szacunku, a podobne zachowania są typowe dla drużyn z Bałkanów.

Obie ekipy miały trudności w ataku, a Izrael w pewnym momencie był o krok od zwycięstwa. Ostatecznie decydująca okazała się przewaga Polaków w zbiórkach (51:40), mimo aż 17 strat. Deni Avdija był najskuteczniejszy w izraelskim zespole (23 punkty, 9 zbiórek, 5 asyst). W polskiej drużynie wyróżnili się także Dominik Olejniczak (8 punktów, 7 zbiórek) i Andrzej Pluta (7 asyst).

Polska prowadziła przez ponad 30 minut spotkania, a wygrana otwiera przed drużyną szansę na awans z grupy. Kolejny mecz Polacy rozegrają z Islandią.

Wynik meczu: Polska – Izrael 66:64 (19:14, 18:12, 11:25, 18:13).

Pozostałe wyniki w grupie katowickiej: Islandia – Belgia 64:71, Francja – Słowenia 103:95.

Źródło: malopolska.pl