Nietypowa interwencja miała miejsce dziś rano (1 kwietnia 2025) w Gorzowie w gminie Chełmek. O godzinie 8:00 policjanci z miejscowego komisariatu zostali wezwani na ulicę Nowowiejską, gdzie pod kolejowym wiaduktem utknął samochód dostawczy.
Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca pojazdu – mieszkaniec województwa śląskiego – poruszał się dostawczym Renault Masterem i zignorował znak informujący o ograniczeniu wysokości przejazdu do 2,5 metra. Pojazd był zbyt wysoki, by swobodnie przejechać pod wiaduktem, w wyniku czego utknął tuż pod przęsłem kolejowym.
Zaskakujący był sposób, w jaki kierowca próbował rozwiązać problem. Chcąc wydostać się spod wiaduktu bez uszkadzania dachu pojazdu, postanowił… odkręcić koła. Operacja się powiodła, a samochód udało się w końcu wycofać.
Policjanci nie ukarali kierowcy mandatem, ale po raz kolejny apelują do wszystkich użytkowników dróg o zwracanie uwagi na oznakowanie, koncentrację i rozwagę za kierownicą. Takie sytuacje, choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się zabawne, mogą powodować realne zagrożenie i utrudnienia w ruchu.