Iga Świątek ponownie udowodniła swoją klasę, triumfując w wielkoszlemowym Wimbledonie i zdobywając upragniony puchar w imponującym stylu. Polka zapisała się w historii tenisa, wygrywając finał z Amandą Anisimovą bez straty gema – 6:0, 6:0. Tak spektakularny wynik w finale tego turnieju ostatni raz miał miejsce 114 lat temu. Dla 24-letniej Świątek był to również setny wygrany mecz w turniejach wielkoszlemowych.
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.