W poniedziałek (7.04) około godziny 15:00 służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z mieszkań przy ul. Żwirki i Wigury w Andrychowie. Zaniepokojona rodzina, która od kilku dni nie mogła skontaktować się z mieszkającym tam mężczyzną, zdecydowała się powiadomić odpowiednie służby.
Na miejsce przybyli strażacy, policjanci oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Z uwagi na brak reakcji ze strony lokatora, konieczne było siłowe wejście do mieszkania. W łazience mieszkania odnaleziono ciało 51-letniego mężczyzny w stężeniu pośmiertnym. Lekarz stwierdził zgon. – Przekazał Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach mł. bryg. Krzysztof Cieciak
Okoliczności śmierci będą teraz wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury.
Dawid Kierczak
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.