Wzorową postawą wykazało się małżeństwo z Kęt, które w sobotę, 10 stycznia, udzieliło pomocy rannemu jastrzębiowi. Dzięki ich szybkiej reakcji ptak trafił pod opiekę weterynarza i otrzymał niezbędną pomoc.
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 13 podczas spaceru z psem na terenach zielonych. Małżeństwo natrafiło na drapieżnego ptaka, który nie był w stanie się poruszać. Jastrząb miał widoczne obrażenia nóg i w niskiej temperaturze nie miałby szans na przetrwanie. Widząc zagrożenie, mieszkańcy Kęt zabrali zwierzę do swojego domu, zapewniając mu schronienie przed zimnem.
Następnie zadzwonili pod numer alarmowy 112, informując o rannym dzikim ptaku wymagającym pilnej interwencji. Na miejsce przyjechał dyżurujący lekarz weterynarii, który przejął opiekę nad jastrzębiem i przetransportował go do lecznicy.
Służby podkreślają, że reakcja mieszkańców była właściwa i godna naśladowania. W takich sytuacjach kluczowe jest szybkie działanie i niepozostawianie rannego zwierzęcia bez pomocy. Każdy przypadek, w którym życie lub zdrowie zwierzęcia jest zagrożone, powinien być niezwłocznie zgłaszany pod numer alarmowy 112.
Historia z Kęt pokazuje, że odpowiedzialność i empatia zwykłych ludzi mogą realnie uratować życie – nie tylko ludzkie.