„To wzruszające i z całego serca dziękujemy Wam za tę troskę” – podkreślają przedstawiciele Kocierza w opublikowanym apelu. Jednocześnie jasno zaznaczają: „Nie planujemy zbiórki na Kocierz i prosimy Was o to samo. Damy sobie radę. Krok po kroku, z czasem – ale własnymi siłami”. To stanowisko wywołało duży oddźwięk wśród gości i mieszkańców regionu, którzy przyznają, że taki gest rzadko spotyka się po wydarzeniach tej skali.

Zamiast skupiać uwagę na własnych stratach, Kocierz Resort zwraca ją na innych. „Widzimy wokół siebie wielu ludzi i organizacji, którzy dziś naprawdę potrzebują wsparcia” – czytamy w komunikacie. Właściciele zachęcają, by nawet symboliczne wpłaty kierować do sprawdzonych zbiórek, podkreślając, że dobro ma sens wtedy, gdy trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.


W tym kontekście wskazano konkretne przykłady. Resort udostępnił linki do zbiórek dla Leosia Góry oraz Stasia Bałysa, dzieci z rodzin strażaków, którzy brali udział w akcji gaśniczej Baciarskiej Chaty. – „Strażacy każdego dnia ratują zdrowie i życie innych, a w tym samym czasie ich bliscy sami potrzebują wsparcia” – podkreślono. Jak dodano, Kocierz Resort już wsparł obie zbiórki, dając jasny sygnał, że nie jest to jedynie apel słowny.

Linki do zbiórek, które wskazują właściciele ośrodka, są nadal aktywne:
Leon Góra: https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/leon-gora
Staś Bałys: https://www.siepomaga.pl/stanislaw-balys

Na zakończenie pojawiają się słowa, które dobrze oddają ducha całego apelu: „Dobro zawsze wraca. Nie zapominajcie o tym przenigdy. Dziękujemy, że jesteście z nami”. W czasach, gdy tragedie często stają się impulsem do masowych zbiórek, postawa Kocierz Resort pokazuje, że solidarność może mieć różne oblicza, a prawdziwa siła wspólnoty ujawnia się wtedy, gdy potrafi spojrzeć szerzej niż tylko na własne straty.

Zdjęcie: FB Kocierz Resort