Miniony weekend w Kętach upłynął pod znakiem kolęd i pastorałek w wykonaniu zespołu Golec uOrkiestra. Koncert zorganizowany przez parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa zgromadził bardzo liczne grono wiernych – świątynia wypełniła się niemal do ostatniego miejsca, a atmosfera wspólnego kolędowania udzielała się wszystkim obecnym.
Wydarzenie miało szczególny charakter, ponieważ był to ostatni w tym sezonie świątecznym koncert kolędowy zespołu. Przed rozpoczęciem występu proboszcz parafii, ks. Jerzy Musiałek, przywitał zgromadzonych i zaprosił ich do wspólnej modlitwy oraz śpiewu, podkreślając duchowy wymiar spotkania.
W trakcie koncertu poruszającym momentem było świadectwo Edyty Golec, która zaznaczyła, że kolędowanie to nie tylko muzyka i śpiew, lecz przede wszystkim głęboka podróż duchowa, pozwalająca zbliżyć się do Boga i wsłuchać w głos własnego serca. Minione tygodnie, podczas których zespół koncertował w całej Polsce, artystka określiła jako czas głoszenia Ewangelii, miłości Chrystusa i wrażliwości na drugiego człowieka.
Na zakończenie koncertu wierni wspólnie odmówili modlitwę za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, po czym nastąpiło błogosławieństwo relikwiami. Dodatkowym, symbolicznie ważnym akcentem było wykonanie Hejnału Mariackiego przez Łukasza Golca – gest szczególnie bliski sercu proboszcza, pochodzącego z Krakowa.
Koncert miał nie tylko charakter artystyczny, ale przede wszystkim modlitewny i wspólnotowy. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele władz samorządowych, w tym burmistrz gminy Kęty Marcin Śliwa. Sama gmina wsparła organizację koncertu jako sponsor.
Ks. Jerzy Musiałek, podsumowując spotkanie, podkreślił, że tradycja kolędowania, głęboko zakorzeniona w polskiej kulturze i duchowości, po raz kolejny stała się przestrzenią żywego spotkania wiary z muzyką. Skierował także słowa podziękowania do artystów, sponsorów, służb porządkowych, wolontariuszy oraz wszystkich uczestników. Jak zaznaczył, wspólnie stworzyli wyjątkowy klimat, który na długo pozostanie w pamięci parafian.