Pisemne, jednoznaczne stanowisko przesłane do Urzędu Miasta Krakowa w pierwszej połowie 2025 r. wskazywało, że roczna ocena jakości powietrza za 2024 r., przygotowana przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska dla strefy aglomeracja krakowska, wykazała przekroczenie dopuszczalnego średniorocznego poziomu dwutlenku azotu w mieście.
To GIOŚ, zgodnie z przyjętą metodologią, jest organem uprawnionym do oceny przekroczeń. Na sporządzenie oceny za poprzedni rok inspektorat ma czas do 30 kwietnia każdego roku.
Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych przewiduje, że jeśli w mieście liczącym ponad 100 000 mieszkańców stwierdzono przekroczenie średniorocznego poziomu NO2, to od 1 stycznia roku następującego po otrzymaniu wyników oceny, rada gminy musi uchwalić strefę czystego transportu.
Decyzja i terminy wdrożenia
W ślad za tym wymogiem Rada Miasta Krakowa 12 czerwca 2025 r. przyjęła uchwałę o ustanowieniu Strefy Czystego Transportu. Przepisy weszły w życie 26 czerwca 2025 r., a sama strefa zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2026 r.
Zgodnie z ustawą zniesienie strefy jest możliwe dopiero wtedy, gdy oceny poziomów zanieczyszczeń w powietrzu przez trzy kolejne lata nie wykazałyby przekroczeń średniorocznego poziomu NO2 – w praktyce dla Krakowa oznacza to np. analizę lat 2025, 2026 i 2027.
Wprowadzenie SCT wpisuje się także w zapisy Programu Ochrony Środowiska województwa małopolskiego oraz w wymagania unijnych dyrektyw, które nakładają obowiązek istotnego ograniczenia emisji NO2 do 2030 r. Dane GIOŚ przytaczane przez Krakowski Alarm Smogowy wskazują, że ponad 620 tys. mieszkańców Krakowa zamieszkuje obszary z przekroczeniami nowych norm dla dwutlenku azotu.

Przeczytaj także
- SCT to wyraz troski o lepsze i zdrowsze życie nie tylko Krakowian
- Zdrowe miasto to konieczność, a nie moda
- Londyn poprawił jakość powietrza 184 lata wcześniej niż zakładano — SCT to szansa też dla Krakowa
Źródło: krakow.pl