Jeszcze kilka dni temu termometry w Wadowicach wskazywały minus 10 stopni Celsjusza, a pokrywa śnieżna miejscami przekraczała 15 centymetrów. Dziś w regionie notujemy nawet plus 7 stopni, a śnieg znika w szybkim tempie. Gwałtowna odwilż oznacza jednak nie tylko koniec zimowej scenerii, ale również realne zagrożenie hydrologiczne.
W ciągu kilkudziesięciu godzin krajobraz powiatu wadowickiego zmienił się diametralnie. Biała warstwa, która jeszcze w weekend przykrywała Wadowice, Andrychów czy Kalwarię Zebrzydowską, ustąpiła miejsca wodzie spływającej do rzek i potoków. To właśnie roztopy, w połączeniu z opadami, powodują dynamiczny wzrost stanów wód.
Sytuacja skłoniła Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej do wydania ostrzeżenia hydrologicznego pierwszego stopnia. Alert obejmuje zlewnie Soły, Skawy, Rudawy, Raby, Dunajca oraz Czarnej Orawy i obowiązuje do wtorku, 24 lutego, do godziny 10.00. Prawdopodobieństwo wystąpienia prognozowanych zjawisk oceniono na 80 procent.
Najbardziej niepokojące dane napływają znad Wieprzówki, przepływającej przez gminy Wieprz i Tomice. Hydrolodzy sklasyfikowali poziom wody jako wysoki. Wyraźny przybór notuje również Skawa. W rejonie mostu kolejowego w Wadowicach wodowskaz w poniedziałek w południe wskazywał około 135 centymetrów, czyli o około 40 centymetrów więcej niż średnia dla tej pory roku. Choć to wciąż poniżej stanu ostrzegawczego, tempo wzrostu wymaga stałego monitorowania.
Szybko reagują także mniejsze cieki. W Dąbrówce i Choczenki mieszkańcy obserwują gwałtownie wezbrane potoki, które w krótkim czasie potrafią zmienić spokojny nurt w rwący strumień. Dodatkowym zagrożeniem są zjawiska lodowe. Kra unoszona przez wodę może blokować przepusty i mosty, tworząc zatory, które lokalnie podnoszą poziom rzek nawet w ciągu kilkunastu minut.
Służby apelują o ostrożność, zwłaszcza w pobliżu koryt rzecznych i na terenach zalewowych. W najbliższych godzinach kluczowe będzie obserwowanie sytuacji hydrologicznej oraz zabezpieczenie mienia narażonego na podtopienia. Nagła odwilż pokazuje, jak szybko zimowa aura może przerodzić się w problem, który wymaga czujności całego regionu.