Przypomnijmy. Po godzinie 17.00 w jednej z placówek bankowych na terenie powiatu wadowickiego doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które do dziś budzi duże zainteresowanie mieszkańców. Mężczyzna wszedł do banku i zażądał wydania gotówki.
W ręku trzymał przedmiot przypominający broń, co znacząco zwiększyło poczucie zagrożenia. W chwili próby napadu w placówce przebywały dwie pracownice. Kobiety zachowały spokój i zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa wycofały się na zaplecze. Do bezpośredniej konfrontacji nie doszło, a sprawca po krótkim czasie opuścił bank, nie zabierając pieniędzy.
Jak informowała asp. sztab. Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, nikt nie odniósł obrażeń, a poszukiwany, to mężczyzna o wzroście około 165 centymetrów, szczupłej sylwetki, ubrany w ciemnozieloną puchową kurtkę oraz jasnoszare buty z białą podeszwą.
Na miejscu prowadzone były czynności dochodzeniowe, w tym zabezpieczanie nagrań z monitoringu oraz analiza możliwej trasy ucieczki. Funkcjonariusze wciąż pracują nad ustaleniem tożsamości sprawcy. Policja podkreśla, że wbrew fałszywym informacjom krążącym w internecie, do tej pory nie doszło do zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o próbę napadu. Śledczy apelują do osób, które mogły widzieć sprawcę lub posiadają informacje mogące pomóc w sprawie, o kontakt z policją.