W czwartek (26.02) popołudniu Andrychów był miejscem nietypowej policyjnej interwencji. Do służb wpłynęło zgłoszenie dotyczące mężczyzny o ciemnej karnacji, który w centrum miasta zaczepiał przechodniów. Zaniepokojeni mieszkańcy informowali o jego zachowaniu, wskazując, że może ono stanowić zagrożenie lub przynajmniej budzić uzasadnione obawy.
Na miejsce skierowano patrol. Jak przekazał zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji, funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest obywatelem Francji i szuka hotelu, w którym miał zarezerwowany nocleg. Nie znał języka polskiego ani angielskiego, co znacząco utrudniało komunikację. Policjanci wskazali mu właściwy kierunek i zakończyli interwencję.
Część świadków przedstawia jednak przebieg zdarzenia inaczej. Według relacji mieszkańców mężczyzna miał przechodzić przez sam środek ronda, stwarzając potencjalne zagrożenie w ruchu drogowym. Opisywany był jako cały brudny i umorusany, a jego zachowanie określano jako podejrzane. Po odjeździe radiowozu – jak twierdzą świadkowie – nadal zaczepiał osoby przebywające w tej części miasta.
Na obecnym etapie nie ma informacji o dalszych czynnościach podejmowanych wobec mężczyzny.
Dawid Kierczak
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.