Na miejsce skierowano patrol. Jak przekazał zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji, funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest obywatelem Francji i szuka hotelu, w którym miał zarezerwowany nocleg. Nie znał języka polskiego ani angielskiego, co znacząco utrudniało komunikację. Policjanci wskazali mu właściwy kierunek i zakończyli interwencję.

Część świadków przedstawia jednak przebieg zdarzenia inaczej. Według relacji mieszkańców mężczyzna miał przechodzić przez sam środek ronda, stwarzając potencjalne zagrożenie w ruchu drogowym. Opisywany był jako cały brudny i umorusany, a jego zachowanie określano jako podejrzane. Po odjeździe radiowozu – jak twierdzą świadkowie – nadal zaczepiał osoby przebywające w tej części miasta.


Na obecnym etapie nie ma informacji o dalszych czynnościach podejmowanych wobec mężczyzny.