Miał być otwarty latem, wciąż pozostaje niedostępny. Ogród Pielgrzyma w Wadowicach, zapowiadany jako nowe miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów, od miesięcy jest praktycznie gotowy, jednak bramki pozostają zamknięte. Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński jeszcze w ubiegłym roku deklarował otwarcie w sierpniu. Dziś zapowiada, że obiekt zacznie działać „już” wiosną.

Za opiekę nad ogrodem odpowiadać będzie Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II. Nowa przestrzeń ma pełnić funkcję rekreacyjną i kulturalną. Na terenie powstał plac zabaw, niewielka scena przeznaczona na wydarzenia artystyczne, a także strefy wypoczynkowe z ławkami i kameralnymi zakątkami. Całość ma uzupełniać ofertę turystyczną miasta i stać się naturalnym przedłużeniem wizyty w muzeum.


W ramach inwestycji wyremontowano zabytkowy kamienny mur oraz odnowiono schody prowadzące do ogrodu. Teren został oświetlony i objęty monitoringiem. Przygotowano również budynek z toaletami, przechowalnią bagażu oraz kasami, w których będzie można kupić bilety do muzeum.

Powodem opóźnienia są braki w wyposażeniu technicznym budynku. Muzeum oczekuje na montaż systemu sprzedaży biletów oraz systemu obsługi wejścia do toalet. Dopiero po ich uruchomieniu ogród będzie mógł zostać udostępniony odwiedzającym. Jeśli prace zakończą się zgodnie z planem, pierwsze osoby wejdą na teren obiektu w kwietniu. Konkretna data ma zostać podana w najbliższym czasie.

Inwestycja kosztowała 3 miliony złotych. Środki w całości pochodziły z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Wykonawcą była Firma Handlowo-Usługowa Marbud Marek Drzyżdżyk ze Świnnej Poręby.

Choć ogród jest już gotowy, mieszkańcy od miesięcy oglądają go jedynie zza ogrodzenia. Wiosna ma przynieść długo wyczekiwane otwarcie i odpowiedź na pytanie, czy nowa przestrzeń rzeczywiście stanie się wizytówką miasta.