W przyszłym tygodniu radni Wadowic zajmą się jednym z pomysłów zgłoszonych w petycji przez dr. hab. Andrzeja Nowakowskiego, rodowitego wadowiczanina. Jego inicjatywa dotyczy wprowadzenia zakazu wykonywania akrobacji na rowerach, hulajnogach i deskorolkach na płycie rynku oraz w jego najbliższym otoczeniu.
Nowakowski zwrócił uwagę na problem tzw. „szaleńczej jazdy” młodych ludzi po placu Jana Pawła II. Jak podkreślał, tego typu zachowania nie tylko niszczą przestrzeń publiczną, ale przede wszystkim stwarzają zagrożenie – zarówno dla samych uczestników, jak i dla przechodniów. Złożył więc wniosek o podjęcie przez Radę Miejską stosownej uchwały ograniczającej tego rodzaju aktywności w centrum miasta.
Wcześniej w swojej petycji postulował także wprowadzenie nocnej prohibicji oraz powrót do prac nad uchwałą krajobrazową dotyczącą reklam, szyldów i małej architektury. Te propozycje nie znalazły jednak uznania radnych.
Komisja Skarg, Wniosków i Petycji pozytywnie odniosła się natomiast do pomysłu zakazu akrobacji na rynku – cztery osoby poparły wniosek, trzy były przeciw. Dzięki temu temat trafi pod obrady całej Rady Miejskiej już 15 października.
Jeśli radni podejmą uchwałę, wadowicki rynek może zostać objęty formalnym zakazem podobnych praktyk, co – zdaniem zwolenników – poprawi bezpieczeństwo i komfort mieszkańców oraz turystów odwiedzających serce miasta.