We wtorek, 10 lutego 2026, pogoda dzisiaj w Kętach zapowiada się spokojnie i bez większych niespodzianek, choć typowo zimowa w odczuciu. Dzień przyniesie przejściowe zachmurzenia, ograniczoną ilość słońca (około 4,9 godziny) oraz temperatury krążące w pobliżu kilku stopni powyżej zera. W praktyce będzie to taki dzień, w którym termometr pokaże maksymalnie około 3,2°C, ale przez wiatr i wilgoć odczuwalnie zrobi się chłodniej. Według danych, RealFeel w najcieplejszym momencie dnia wyniesie około 2,6°C, a w cieniu zaledwie około 0,5°C, co dobrze tłumaczy, dlaczego nawet przy dodatniej temperaturze łatwo poczuć przenikliwe „zimno”. W tej prognozie pogody dla Kęt ważnym plusem jest brak znaczących opadów – ryzyko pojawienia się deszczu lub śniegu istnieje, ale pozostaje niskie i nie powinno wpłynąć na codzienne plany. Komfort oddychania dodatkowo poprawia dobra jakość powietrza, a indeks UV utrzyma się na niskim poziomie.

Poranek: chłodno po wschodzie słońca

Poranek w Kętach zacznie się w zimowym nastroju, z temperaturą blisko zera i wyraźnym uczuciem chłodu. Słońce wzejdzie o 07:03, jednak niebo nie będzie całkiem czyste – chmury mają się pojawiać i znikać, dlatego światło poranka może być lekko przytłumione. To pora dnia, w której szczególnie odczuwalna będzie wilgoć: wartości względnej wilgotności w ciągu doby mają się utrzymywać wysoko, średnio około 74%, a rano zwykle jest jej najwięcej. Taka mieszanka sprawia, że powietrze wydaje się cięższe i chłód szybciej „wchodzi w kości”, zwłaszcza przy dłuższym czekaniu na przystanku czy spacerze. Wiatr będzie umiarkowany, wiejący z południa, z prędkością około 11 km/h, ale od czasu do czasu mogą pojawić się mocniejsze podmuchy, które pogorszą odczucia termiczne. W tej części dnia w pogodzie na dziś w Kętach nie widać opadów jako dominującego zjawiska, choć sama obecność chmur może sugerować „zimową szarugę”.

Południe: przejściowe zachmurzenia i lekka poprawa temperatury

W okolicach południa temperatura zacznie stopniowo rosnąć, zbliżając się do wartości dodatnich, co przełoży się na nieco przyjemniejsze warunki na zewnątrz. Nadal jednak będzie to komfort typowy dla lutego: bez mrozu, ale też bez wyraźnego ciepła. Prognoza pogody Kęty wskazuje na przejściowe zachmurzenia, czyli sytuację, w której niebo potrafi się na moment rozjaśnić, po czym znów przykryć warstwą chmur. To właśnie w południe jest największa szansa na krótkie „okienka” ze słońcem, a nawet niewielka dawka promieni potrafi poprawić odczucia. Ryzyko opadów w ciągu dnia pozostaje ograniczone – prawdopodobieństwo opadów oceniono na około 25%, przy czym szansa na deszcz to jedynie około 8%, a na śnieg około 16%. W praktyce oznacza to, że większość osób przejdzie dzień bez parasola, choć w plecaku lub aucie można mieć go „na wszelki wypadek”. Jakość powietrza ma pozostać dobra, co jest istotne zwłaszcza zimą, gdy w wielu miejscowościach regionu normy potrafią być przekraczane.


Popołudnie: najwyższa temperatura i bardziej odczuwalny wiatr

Popołudnie przyniesie najcieplejszy moment dnia – maksymalnie około 3,2°C. W teorii to wartość, która pozwala funkcjonować bez większych trudności, ale w praktyce trzeba liczyć się z tym, że pogoda będzie „surowa” w odbiorze. Odczuwalna temperatura według RealFeel ma sięgać około 2,6°C, a przy przebywaniu w cieniu spadać w okolice 0,5°C, więc czapka i rękawiczki nadal mogą się przydać. Wiatr nie powinien być bardzo silny, ale stanie się wyraźnie zauważalny: ma wiać z południa, a mocniejsze podmuchy mogą dochodzić nawet do około 30 km/h. Taki wiatr sprawia, że na otwartej przestrzeni robi się mniej komfortowo, zwłaszcza gdy ktoś spędza czas poza miastem lub na bardziej przewiewnych ulicach. Zachmurzenie w ciągu dnia ma się utrzymywać na poziomie około 53%, więc słońce będzie przeplatało się z chmurami, bez całkowitego rozpogodzenia. W kwestii opadów prognoza pozostaje korzystna: w danych nie widać zapowiedzi sum opadowych, a liczba godzin z opadem ma wynieść 0, co zwykle oznacza, że jeśli cokolwiek się pojawi, będzie krótkie i symboliczne.

Wieczór: spokojnie, coraz chłodniej i z umiarkowanym zachmurzeniem

Wieczorem temperatura zacznie spadać w stronę wartości bliskich zeru, a wrażenie chłodu znów się nasili. W pogodzie dzisiaj w Kętach wieczór nie zapowiada żadnych gwałtownych zmian – dominować ma umiarkowane zachmurzenie, bez wyraźnej tendencji do intensywnych opadów. Prawdopodobieństwo opadów w nocy spada do około 5%, więc scenariusz jest raczej suchy, a chodniki i drogi nie powinny zmieniać się w mokrą, śliską nawierzchnię. Wiatr utrzyma kierunek z południowego zachodu i pozostanie umiarkowany, około 11 km/h, ale podmuchy mogą dochodzić do ponad 30 km/h, dlatego podczas dłuższego spaceru warto osłonić się przed przewiewem. Wilgotność w tej części doby pozostanie wysoka, co sprzyja uczuciu przenikliwego zimna i sprawia, że ubranie wierzchnie szybciej „łapie” chłód. Wieczór będzie więc dobrym czasem na krótkie wyjście, ale raczej nie na dłuższe przebywanie na zewnątrz bez cieplejszych warstw.

Noc: umiarkowane chmury i chłód bez opadów

Noc z 10 na 11 lutego upłynie w Kętach pod znakiem stabilnej, zimowej aury. Zachmurzenie ma się utrzymywać na poziomie około 33%, czyli chmur będzie mniej niż w dzień, ale nie można liczyć na całkowicie czyste niebo. Temperatura minimalna w ciągu doby wyniesie około -0,3°C, a odczuwalnie może być chłodniej – RealFeel minimalnie spada do około -3,4°C, co wyjaśnia, dlaczego nocą i nad ranem łatwo o wrażenie lekkiego mrozu, nawet jeśli termometr oscyluje w pobliżu zera. Wiatr z południowego zachodu pozostanie umiarkowany, z silniejszymi podmuchami, które w nocy mogą być szczególnie nieprzyjemne, gdy temperatura jest najniższa. Wskaźniki jakości powietrza pozostają korzystne – jakość powietrza: dobra, podobnie jak pozostałe parametry środowiskowe, co oznacza, że wietrzenie mieszkania wieczorem lub w nocy nie powinno wiązać się z ryzykiem napływu ciężkiego smogu. To będzie noc spokojna, bez burz, bez intensywnych opadów, z typową dla lutego mieszanką chłodu, wilgoci i umiarknie zachmurzonego nieba.