Prognoza pogody na dziś wskazuje, że pogoda dzisiaj w Andrychowie będzie wymagająca i raczej mało przyjemna dla osób planujących dłuższy pobyt na zewnątrz. W środę, 11 lutego 2026, nad miastem utrzyma się prawie całkowite zachmurzenie, a w ciągu dnia i w nocy pojawią się przelotne opady deszczu oraz mżawka. Temperatury pozostaną niskie, dodatkowo odczuwalny chłód wzmocni wiatr wiejący z kierunków południowych. Do tego dojdzie wysoka wilgotność, przez którą powietrze może sprawiać wrażenie ciężkiego i przenikliwego. Dobra wiadomość jest taka, że jakość powietrza według dostępnych danych pozostanie na poziomie dobrym, podobnie jak niskie ryzyko pylenia. Poniżej szczegółowa prognoza pogody dla Andrychowa, podzielona na pory dnia.

Poranek: chłodno po wschodzie słońca

Poranek zacznie się w typowo zimowym stylu, choć bez siarczystego mrozu. Słońce wzejdzie o 07:01, ale nie ma co liczyć na szybkie rozjaśnienie nieba, bo zachmurzenie będzie bardzo duże i od rana dominować będą szare, zwarte chmury. Temperatura w pierwszych godzinach dnia będzie krążyć w okolicach kilku stopni powyżej zera, natomiast to, co naprawdę odczujemy, będzie niższe. Wskaźniki temperatury odczuwalnej sugerują, że może być bardzo zimno – nawet w okolicach -3,6°C, zwłaszcza tam, gdzie wiatr będzie miał otwartą przestrzeń do „wejścia” między budynki. W takich warunkach łatwo o zmarznięte dłonie i twarz, szczególnie podczas czekania na przystanku czy krótkiego spaceru. Wilgotność już od rana będzie wysoka, co sprzyja uczuciu przeszywającego chłodu i sprawia, że ubranie szybciej łapie wilgoć z powietrza. Jeśli planujesz wyjście, przyda się kurtka z osłoną przed wiatrem oraz kaptur, bo nad Andrychowem może pojawić się drobna mżawka.

Południe: przelotny deszcz i mało światła

W okolicach południa pogoda na dziś w Andrychowie nadal nie będzie rozpieszczać. Prognoza pogody zakłada przelotne opady – deszcz z przerwami i okresami mżawki, a prawdopodobieństwo opadów w ciągu dnia wynosi około 60%. Suma opadów w dzień nie będzie duża, szacowana na około 0,7 mm, ale w praktyce oznacza to nawierzchnie stale wilgotne, kałuże w zagłębieniach i śliskie chodniki tam, gdzie brud i mokre liście tworzą cienką warstwę poślizgową. Zachmurzenie będzie niemal pełne, w pobliżu 98%, więc nawet jeśli słońce spróbuje przebić się przez chmury, będzie to raczej krótkie przejaśnienie niż realne rozpogodzenie. Liczba godzin ze słońcem w ciągu dnia oceniana jest na zaledwie 2,1, a to oznacza wyraźnie przygaszoną, „zimową” jasność. Temperatura będzie powoli rosnąć, ale bez gwałtownych skoków; maksymalnie może dojść do około 4,4°C. W połączeniu z wysoką wilgotnością, która w dzień ma się utrzymywać mniej więcej w zakresie 69–85%, odczucie komfortu będzie ograniczone, zwłaszcza gdy trafi się na bardziej mokry moment.


Popołudnie: wiatr z południowego zachodu daje o sobie znać

Po południu uwagę zwróci przede wszystkim wiatr. W ciągu dnia ma wiać z kierunku południowo-południowo-zachodniego, a później coraz częściej z południowego zachodu. Średnia prędkość wiatru w dzień to około 13 km/h, ale ważniejsze będą porywy, bo prognoza przewiduje podmuchy nawet do 42,6 km/h. W takich warunkach na otwartych odcinkach ulic i w rejonach bardziej wyniesionych wiatr potrafi wyraźnie „przestawić” temperaturę na odczuwalnie niższą i sprawić, że nawet kilka stopni na plusie nie będzie wydawało się łagodne. Deszcz może co jakiś czas wracać, raczej w formie krótkich, drobnych opadów niż jednej długiej ulewy, ale przy silniejszych porywach wiatru krople będą bardziej dokuczliwe, bo zaczną zacinać w twarz. Chmury pozostaną gęste, przez co dzień będzie wydawał się krótszy, a po 15:00 szybko zacznie brakować naturalnego światła. Warto pamiętać, że słońce zajdzie o 16:54, więc popołudniowe sprawy na zewnątrz najlepiej zaplanować wcześniej, zanim zrobi się bardziej ponuro i chłodno.

Wieczór: rośnie wilgotność, opady stają się bardziej prawdopodobne

Wieczorem pogoda dzisiaj w Andrychowie przejdzie w bardziej mokry i nieprzyjemny wariant. Wraz z upływem dnia i po zachodzie słońca wzrośnie prawdopodobieństwo opadów, a prognoza pogody na noc mówi już o około 84% szans na deszcz i mżawkę. To moment, w którym wilgotność będzie szczególnie dokuczliwa – wartości w nocy mają utrzymywać się bardzo wysoko, w okolicach 86–90%, co często przekłada się na wrażenie przenikającej wilgoci na ubraniu i szybkie wychładzanie organizmu. Temperatura nie spadnie gwałtownie poniżej zera, ale mimo to może być nieprzyjemnie, bo dojdzie wiatr i mokre powietrze. W takich warunkach spacer po zmroku może wymagać cieplejszej warstwy odzieży niż sugerowałby sam termometr, a kierowcy powinni liczyć się z mokrą jezdnią, odblaskami świateł na asfalcie i gorszą widocznością podczas drobnego deszczu.

Noc: lekki deszcz i silniejsze porywy wiatru

Noc z 11 na 12 lutego utrzyma deszczowy charakter. Opady mają być nadal lekkie, ale częstsze niż w dzień; łączna suma opadów na noc prognozowana jest na około 2,4 mm, a czas z opadami może wynieść mniej więcej 3 godziny. Chmury nie odpuszczą – zachmurzenie pozostanie bardzo wysokie, w okolicach 97%, więc noc będzie ciemna i bez wyraźniejszych przejaśnień. Wiatr ma wiać z południowego zachodu ze średnią prędkością około 16,7 km/h, natomiast porywy mogą dochodzić do około 48,2 km/h, co w połączeniu z mokrą nawierzchnią i liśćmi zalegającymi na chodnikach tworzy warunki do ostrożniejszego poruszania się. Temperatura w nocy pozostanie blisko kilku stopni powyżej zera, a odczucie chłodu może być większe przez wiatr i wysoką wilgotność. Jeśli chodzi o kwestie zdrowotne i komfort oddychania, plusem jest dobra jakość powietrza oraz niski poziom czynników pyłkowych; UV pozostanie niski, a indeks UV w dzień ma mieć wartość około 1, więc nie jest to element, który wpływa dziś na planowanie aktywności. Całościowo jednak to będzie dzień, w którym parasol lub kurtka przeciwdeszczowa okażą się praktycznie niezbędne, bo prognoza pogody dla Andrychowa wyraźnie wskazuje na przewagę chmur, wilgoci i deszczu nad typowo zimową, suchą aurą.