Prognoza pogody dla mieszkańców pokazuje, że pogoda na dziś w Andrychowie przyniesie typowo zimowy, surowy charakter. W sobotę 14 lutego 2026 na pierwszy plan wysuwają się niska temperatura, bardzo duże zachmurzenie i wysoka wilgotność, które razem stworzą ciężkie, „mokre” powietrze oraz warunki sprzyjające opadom. W ciągu dnia dominować będzie śnieg, a po zmroku wzrośnie ryzyko nieprzyjemnej mieszanki opadów – od śniegu, przez deszcz ze śniegiem, aż po marznące opady. Warto przygotować się na śliskie chodniki i jezdnie, bo przy temperaturach oscylujących wokół zera nawet niewielka ilość wody może szybko zamienić się w cienką, trudną do zauważenia warstwę lodu. Dobra wiadomość jest taka, że jakość powietrza pozostanie na poziomie dobrym, a wskaźnik UV będzie niski, co jednak w praktyce i tak nie przełoży się na słoneczną aurę – słońca ma być dziś symbolicznie mało.

Mroźny poranek pod chmurami

Poranek w Andrychowie zacznie się w chłodnej, przytłumionej scenerii. Już od wczesnych godzin da się odczuć prawdziwie zimowe powietrze – minimalna temperatura ma spaść do około -6,4°C, a odczuwalnie może być jeszcze bardziej dotkliwie, nawet w pobliżu -9,5°C. To oznacza, że wyjście z domu bez ciepłej kurtki, czapki i rękawiczek szybko przypomni, że zima nie odpuszcza. Zachmurzenie będzie praktycznie pełne, a wilgotność bardzo wysoka – w okolicach 86–93% – co sprawi, że chłód może wydawać się bardziej przenikliwy, a ubrania łatwiej „łapią” wilgoć. Wiatr powieje słabo do umiarkowanie z wschodnio-północnego wschodu, z prędkością około 9 km/h, ale przy takiej temperaturze nawet łagodniejsze podmuchy potrafią zwiększać uczucie zimna, szczególnie na odsłoniętych przestrzeniach.

Południe z lekkim śniegiem

W okolicach południa pogoda dzisiaj w Andrychowie ma podtrzymać zimowy klimat, a prognoza pogody wskazuje na niewielki śnieg. Prawdopodobieństwo opadów w ciągu dnia jest wyraźne i wynosi około 65%, co oznacza, że biały pył może pojawiać się falami, okresami gęstniejąc, a potem słabnąc. Sumy opadu w dzień nie będą duże – śniegu ma przybyć około 0,7 cm – jednak nawet taka ilość potrafi pogorszyć warunki na drogach, zwłaszcza jeśli pod spodem zalega zmarznięta warstwa lub miejscami występuje ubity śnieg. Temperatura będzie stopniowo piąć się w stronę dodatnich wartości, ale nadal pozostanie niska. To przejściowe ocieplenie może wprowadzać nieprzyjemne odczucie „mokrego zimna”, bo w połączeniu z wilgotnością i brakiem słońca organizm męczy się szybciej, a dłonie marzną mimo pozornie łagodniejszej temperatury.


Pochmurne popołudnie i narastające podmuchy

Popołudnie zapowiada się jako najbardziej „robocza” część dnia, jeśli chodzi o typowo zimową aurę. Maksymalna temperatura ma osiągnąć około 1,3°C, a odczuwalnie około 0,5°C, co potwierdza, że ciepła wiosenna przerwa nie nadejdzie. Niebo pozostanie szczelnie zasnute chmurami – zachmurzenie prognozowane jest na 100% – dlatego na realne przejaśnienia trudno liczyć. Słońca ma być zaledwie 0,1 godziny, czyli praktycznie wcale, a światło dzienne będzie płaskie i przygaszone. Wiatr nadal powieje z wschodnio-północnego wschodu, z porywami dochodzącymi do około 17 km/h, co lokalnie może powodować zawiewanie drobnego śniegu i pogarszać widoczność na otwartych odcinkach dróg. W takiej aurze warto też pamiętać o oblodzeniach w cieniu i na mostkach – tam, gdzie nawierzchnia szybciej oddaje ciepło, cienka warstwa wilgoci może zamarzać nawet wtedy, gdy termometr pokazuje lekko dodatnie wartości.

Wieczór z trudniejszymi warunkami na drogach

Wieczorem sytuacja zacznie się stopniowo komplikować. Choć w ciągu dnia dominował śnieg o niewielkiej intensywności, to wraz z nadejściem nocy rośnie ryzyko bardziej kłopotliwej mieszanki opadów. Prognoza pogody dla Andrychowa sugeruje, że opady będą częstsze i bardziej uporczywe, a prawdopodobieństwo wzrośnie aż do 97%. To moment, kiedy kierowcy i piesi powinni zachować szczególną ostrożność: temperatura będzie obniżać się w stronę wartości ujemnych, a na mokrych fragmentach nawierzchni może zacząć tworzyć się śliska warstwa. Wiatr skręci bardziej na północno-północny wschód i osiągnie około 11 km/h, a w porywach nawet do 28 km/h, co w połączeniu z opadami potrafi znacząco pogorszyć komfort przebywania na zewnątrz. Wysoka wilgotność, utrzymująca się w pobliżu 90–92%, będzie sprzyjała osadzaniu się wilgoci na ubraniach i okularach, a także szybkiemu wychładzaniu organizmu.

Noc ze śniegiem, deszczem ze śniegiem i marznącymi opadami

Noc przyniesie najbardziej wymagającą odsłonę zimy. Według danych pogoda na dziś w Andrychowie po zmroku może przejść w scenariusz łączący śnieg, deszcz ze śniegiem oraz marznący deszcz. To szczególnie niebezpieczne zestawienie, ponieważ nawet jeśli część opadu będzie miała postać drobnego deszczu, to przy ujemnej temperaturze gruntu i spadku temperatury powietrza do wartości w okolicach minimum dobowego, krople mogą zamarzać na kontakcie z nawierzchnią. Łączna ilość opadów w nocy ma być wyraźnie większa niż w dzień: prognozowane jest około 6,7 cm śniegu oraz ekwiwalent wodny rzędu 4,9 mm, co może oznaczać szybkie bielenie się ulic i konieczność odśnieżania. Przy pełnym zachmurzeniu i braku promieniowania słonecznego warunki będą utrzymywać się długo, a wiatr z kierunków północnych będzie dodatkowo potęgował wrażenie chłodu.

Dobre powietrze mimo zimowej aury

Na tle surowej zimowej pogody wyróżnia się jedna korzystna informacja: jakość powietrza oceniana jest jako dobra, a podobnie wyglądają wskaźniki pylenia i alergenów sezonowych. W praktyce oznacza to, że mimo chmur, wilgoci i opadów, oddychanie na zewnątrz nie powinno być dodatkowo utrudnione przez smog. Wskaźnik UV pozostaje niski, co przy tak szczelnym zachmurzeniu i krótkim, zimowym dniu jest naturalne. Nadal jednak warto pamiętać, że wysoka wilgotność i wiatr w połączeniu z temperaturą w okolicach zera działają na organizm obciążająco, dlatego w tę sobotę, 14 lutego 2026, najlepiej ubierać się warstwowo i wybierać obuwie z dobrą przyczepnością – zwłaszcza że wieczorem i w nocy wzrasta ryzyko śliskich nawierzchni.