Przed nami dzień, w którym pogoda dzisiaj w Wadowicach będzie raczej wymagająca dla tych, którzy liczą na zimową przejrzystość i dłuższe chwile słońca. Z najnowszych danych wynika, że 26 stycznia 2026 roku dominować będzie duże zachmurzenie, a słońce pokaże się tylko symbolicznie – łącznie zaledwie przez około 1,1 godziny. Prognoza pogody wskazuje na przelotne, lekkie opady deszczu i mżawki w ciągu dnia, przy dość wysokiej wilgotności oraz umiarkowanym wietrze. Dla wielu mieszkańców ważna będzie też dobra wiadomość: jakość powietrza określana jest jako dobra, a wskaźniki pylenia i alergenów pozostają na niskim poziomie. To jednak nie zmienia faktu, że aura może sprawiać wrażenie chłodniejszej niż pokazują same termometry, zwłaszcza w godzinach porannych.

Poranek: chłodno, wilgotno i pod grubą warstwą chmur

Poranek w Wadowicach zacznie się w zimnym, wilgotnym klimacie, który od razu przypomni, że to środek sezonu grzewczego. Minimalna temperatura dnia spadnie do około -3°C, a odczuwalnie może być jeszcze mniej przyjemnie – real feel określany jest jako „bardzo zimno”, na poziomie około -3,8°C. Wysoka wilgotność, oscylująca w pobliżu 80–90%, sprawi, że chłód będzie „wchodził w kości”, a powietrze może wydawać się cięższe. Zachmurzenie będzie bardzo duże, co ograniczy dopływ światła od samego początku dnia, mimo że wschód słońca nastąpi o 07:24. Przy takiej aurze warto pamiętać o śliskich fragmentach chodników w cieniu i w miejscach, gdzie wilgoć utrzymuje się dłużej. Wiatr będzie słaby do umiarkowanego i powieje z kierunku południowo-południowo-zachodniego, co nie powinno jeszcze mocno przeszkadzać, ale przy chłodnym powietrzu może wzmacniać uczucie przenikliwości.

Południe: lekkie opady i mało światła w środku dnia

W okolicach południa pogoda na dziś w Wadowicach nie przyniesie dużej poprawy, jeśli chodzi o przejaśnienia. Chmury pozostaną dominujące, a poziom zachmurzenia będzie bardzo wysoki, co przełoży się na przytłumione, „szare” światło i wrażenie krótszego dnia. Prognoza pogody podkreśla możliwość przelotnych, lekkich opadów – w praktyce będzie to deszcz z przerwami i mżawka, z prawdopodobieństwem opadów sięgającym około 60%. Łączna suma opadów ciekłych w ciągu dnia może wynieść około 0,8 mm, a czas z opadami szacowany jest na około 1,5 godziny. Ryzyko śniegu jest niewielkie, ale przy temperaturach balansujących w okolicach zera miejscami mogą pojawić się krótkie epizody mieszane, szczególnie tam, gdzie termometr będzie niżej. Wiatr pozostanie raczej łagodny, z tendencją do wzmocnień w porywach, co w połączeniu z wilgocią może obniżać komfort przebywania na zewnątrz.


Popołudnie: cieplej, ale wciąż mokro i pod chmurami

Popołudnie przyniesie najwyższe temperatury tego dnia, jednak nie będzie to skok, który diametralnie zmieni odczucie. Maksymalnie termometry pokażą około 5,1°C, a temperatura odczuwalna może sięgnąć mniej więcej 6°C, opisywane jako „ziąb” – czyli warunki, w których teoretycznie nie jest bardzo zimno, ale organizm szybko traci komfort, szczególnie przy wilgotnym powietrzu. Wysoka wilgotność utrzyma się na poziomie średnio około 87%, co podbije wrażenie chłodu, zwłaszcza przy dłuższym spacerze. Nadal należy liczyć się z przelotnym deszczem i mżawką, które mogą pojawiać się falami: raz słabnąć, raz wracać w krótkich seriach. Zachmurzenie pozostanie bardzo duże, a słońce – nawet jeśli na moment spróbuje przebić się przez chmury – będzie raczej ciekawostką niż realną poprawą. Wiatr będzie wiał z kierunku południowo-południowo-zachodniego, a w porywach może osiągać około 18–19 km/h, co na otwartych przestrzeniach da się odczuć wyraźniej. W takiej aurze przyda się kurtka odporna na wilgoć oraz warstwa, która zatrzyma ciepło, bo momenty bez opadów mogą być zwodnicze.

Wieczór: spokojniej z opadami, ale nadal pochmurno

Wieczorem pogoda dzisiaj w Wadowicach zacznie się stabilizować pod względem opadów. Prawdopodobieństwo deszczu wyraźnie spadnie, a prognoza pogody na wieczorne godziny sugeruje przede wszystkim umiarkowane i duże zachmurzenie. Oznacza to, że niebo nadal będzie w dużej mierze zasłonięte, ale mogą pojawić się krótkie prześwity w warstwie chmur, dzięki którym wieczór nie będzie aż tak „zamknięty” jak w środku dnia. Temperatura zacznie stopniowo spadać, a wraz z nią wzrośnie podatność na wychłodzenie, zwłaszcza gdy ktoś wraca do domu po pracy i trafia na wilgotny, chłodny powiew. Wiatr pozostanie umiarkowany i nadal będzie związany z kierunkami południowymi, co utrzyma napływ nieco łagodniejszego powietrza, ale bez wyraźnego ocieplenia. W takich warunkach łatwo o dyskomfort w dłoniach i twarzy, bo wilgoć i wiatr potrafią działać jak „wzmacniacz” zimna.

Noc: umiarkowane zachmurzenie i chłód przy dobrej jakości powietrza

Noc z 26 na 27 stycznia w Wadowicach zapowiada się bez istotnych opadów, choć nie można całkowicie wykluczyć drobnych, lokalnych zjawisk przy zmiennym zachmurzeniu. Według danych prawdopodobieństwo opadów w nocy wynosi około 14%, przy minimalnych szansach na deszcz i nieco większych na symboliczny śnieg, jednak bez oczekiwanej pokrywy. Zachmurzenie spadnie w porównaniu z dniem do poziomu umiarkowanego, mniej więcej w okolicach 50%, co może poprawić wrażenie „oddechu” w pogodzie, choć nie oznacza to czystego nieba. Wiatr w nocy nie zniknie – będzie wiał z kierunku południowo-południowo-zachodniego, a w porywach może dochodzić do około 20 km/h, więc na otwartych terenach chłód nadal będzie wyraźny. Wilgotność pozostanie wysoka, w granicach około 88–90%, co sprzyja utrzymywaniu się mokrych nawierzchni i pojawianiu się wilgoci na drogach oraz chodnikach. Jednocześnie warto odnotować, że jakość powietrza wciąż ma być dobra, a wskaźniki związane z pyłkami i ogólnymi alergenami utrzymują się na poziomie korzystnym, co dla wielu osób jest ważną informacją w sezonie grzewczym. Dla miłośników nocnego nieba dodatkową ciekawostką może być faza Księżyca – pierwsza kwadra – choć widoczność będzie zależna od przerw w zachmurzeniu.