Prognoza pogody wskazuje, że 29 stycznia 2026 Wadowice czeka dzień zdecydowanie zimniejszy, w którym dominować będą chmury i wysoka wilgotność. To będzie typowa zimowa pogoda na dziś w Wadowicach: bez wyraźnych przejaśnień, z niewielką ilością słońca (zaledwie około 1,2 godziny), za to z poczuciem przenikliwego chłodu. Temperatura pozostanie ujemna lub bliska zera, a odczucie termiczne przez większość dnia będzie wyraźnie niższe niż wskazania termometrów. Warto też zwrócić uwagę na wiatr z kierunku wschodnio-północno-wschodniego, który będzie nasilał uczucie zimna, oraz na utrzymujące się bardzo duże zachmurzenie. Jednocześnie dobra wiadomość jest taka, że jakość powietrza ma pozostać na poziomie określanym jako dobry, a ryzyko opadów – choć obecne – nie powinno przełożyć się na długotrwałe opady.

Poranek pod grubą warstwą chmur

Poranek w Wadowicach rozpocznie się w warunkach pełnego zachmurzenia, które według prognozy pogody ma sięgać nawet 100%. Słońce wzejdzie około 07:20, ale mimo świtu nie należy liczyć na poprawę widoczności nieba – chmury będą dominować, nadając krajobrazowi przygaszony, zimowy charakter. Temperatura o poranku będzie oscylować w okolicach kilku stopni poniżej zera, zbliżając się do dziennego minimum na poziomie około -3°C. W takich warunkach istotne jest jednak to, co poczujemy na skórze: odczuwalnie może być nawet około -6°C, co prognoza określa wprost jako bardzo zimno. Do tego dojdzie wysoka wilgotność – już w ciągu dnia ma utrzymywać się w przedziale mniej więcej 91–96% – przez co chłód będzie bardziej przenikliwy, a powietrze może wydawać się cięższe. Wiatr z kierunku wschodnio-północno-wschodniego będzie umiarkowany, ale okresami odczuwalny, dlatego na poranny spacer czy drogę do pracy warto wybrać cieplejszą warstwę odzieży i osłonić twarz przed podmuchami.

Południe chłodne i ponure

W okolicach południa pogoda dzisiaj w Wadowicach wciąż będzie pod znakiem chmur i zimna. Nie zmieni się ogólny charakter nieba – prognoza utrzymuje pełne zachmurzenie, co ograniczy dopływ światła i sprawi, że dzień będzie wydawał się krótszy i bardziej „ołowiany”. Temperatura może nieznacznie wzrosnąć w porównaniu z porankiem, ale wciąż pozostanie niska, a wartości bliżej -1°C czy -0,5°C będą bardziej prawdopodobne niż wejście na plus. Odczucie termiczne nadal utrzyma się na poziomie około -4°C do -6°C, co oznacza, że mimo braku ekstremalnych mrozów w samym odczycie termometru, komfort przebywania na zewnątrz będzie ograniczony. Ryzyko opadów w ciągu dnia wynosi około 25% i dotyczy głównie śniegu, jednak prognoza nie przewiduje istotnych sum opadów – łączna ilość wody ma pozostać na poziomie bliskim zeru. To sugeruje raczej lokalne, krótkie prószenia lub symboliczne płatki w powietrzu niż wyraźne, utrzymujące się opady. Warto też podkreślić, że jakość powietrza pozostanie dobra, co przy takiej wilgoci i zimowej aurze jest korzystną informacją dla osób wrażliwych.


Popołudnie z wiatrem i niską temperaturą

Popołudnie przyniesie kontynuację pochmurnej scenografii, a prognoza pogody dla Wadowic nie zakłada przełomowych zmian w zachmurzeniu – niebo ma pozostać szczelnie zasłonięte. Temperatura osiągnie dzienne maksimum na poziomie około -0,3°C, co oznacza, że nawet w najcieplejszym momencie dnia będzie bardzo blisko zera, jednak bez realnej szansy na wyraźne ocieplenie. W praktyce na odczucia mocno wpłynie wiatr: z kierunku wschodnio-północno-wschodniego ma wiać z prędkością około 13 km/h, a w porywach nawet do około 31,5 km/h. Takie porywy potrafią skutecznie „przewiać” ciepło spod kurtki i zwiększyć ryzyko wychłodzenia, zwłaszcza gdy ktoś spędza więcej czasu na zewnątrz. Wilgotność pozostanie wysoka, więc chłód może być odbierany jako mokry i trudniejszy do zniesienia. Mimo 25-procentowego prawdopodobieństwa śniegu, prognoza nie pokazuje narastających opadów ani godzin z opadem, co oznacza, że jeśli coś się pojawi, będzie raczej przelotne i nie powinno znacząco pogorszyć warunków na drogach.

Wieczór bez przejaśnień

Wieczorem w Wadowicach nie należy spodziewać się rozpogodzeń. Chmury nadal będą dominować, a zachmurzenie utrzyma się na pełnym poziomie, przez co zmrok może sprawiać wrażenie, jakby zapadł szybciej. Słońce zajdzie około 16:31, a po tej godzinie do głosu dojdzie typowo zimowa, przytłumiona aura. Temperatura zacznie powoli obniżać się w kierunku wartości nocnych, a wraz z nią ponownie wzrośnie ryzyko odczuwania dotkliwego chłodu. Wiatr z kierunku wschodnio-północno-wschodniego nie zniknie – choć średnia prędkość będzie niższa niż za dnia, nadal może przeszkadzać w spacerach i potęgować uczucie zimna. Opady wciąż pozostaną mało prawdopodobne, ale nie całkiem wykluczone; jeśli pojawią się płatki śniegu, mogą być trudne do zauważenia na tle ciemnego, zachmurzonego nieba. To będzie wieczór, w którym bardziej doceni się ciepłe wnętrza niż długie przebywanie na dworze.

Noc z niskimi chmurami i wysoką wilgotnością

Noc z 29 na 30 stycznia 2026 upłynie w Wadowicach pod hasłem niskich chmur i ponurego nieba. Prognoza pogody na noc podkreśla utrzymujące się pełne zachmurzenie, a wilgotność ma być jeszcze wyższa niż za dnia, osiągając około 96–97%. W takich warunkach powietrze staje się wyraźnie „mokre”, a chłód bardziej dokuczliwy, zwłaszcza gdy wiatr porusza warstwy wilgotnego powietrza. Temperatura pozostanie poniżej zera, a odczuwalnie nadal będzie bardzo zimno. Wiatr z kierunku wschodnio-północno-wschodniego ma wiać z prędkością około 11 km/h, w porywach do około 26 km/h, więc nawet nocą może się zdarzyć, że przy bardziej otwartej przestrzeni chłód będzie „wgryzał się” w dłonie i twarz. Prawdopodobieństwo opadów utrzyma się na poziomie około 25%, jednak prognoza nie przewiduje realnych przyrostów śniegu ani deszczu, co sugeruje brak istotnych zjawisk opadowych. Dobrą stroną tej nocnej aury pozostaje jakość powietrza określana jako dobra – mimo że zimą bywa to temat wrażliwy, tym razem warunki mają sprzyjać oddychaniu bez dodatkowych obciążeń, choć przy takiej wilgotności osoby wrażliwe mogą mocniej odczuwać chłód w drogach oddechowych.