Radni miejscy zdecydowali o przeznaczeniu środków dla Muzeum Zamku w Oświęcimiu na 2026 rok. Z budżetu Gminy Miasta Oświęcimia przyznano dotację celową w wysokości 500 tysięcy złotych na realizację inwestycji związanej z zachowaniem dziedzictwa kultury żydowskiej w mieście. Plan obejmuje zabezpieczenie historycznej drewnianej mykwy oraz przygotowanie dokumentacji projektowej, która pozwoli na jej właściwą ochronę i przyszłą ekspozycję. To pierwszy, ale bardzo ważny krok, dzięki któremu unikatowy obiekt będzie mógł zostać profesjonalnie opracowany i ocalony.

Historia tego miejsca nabrała nowego znaczenia w 2023 roku podczas budowy podziemnego parkingu przy ulicy Bulwary. W pobliżu Parku Pamięci Wielkiej Synagogi w Oświęcimiu archeolodzy natrafili na pozostałości pierwszej drewnianej mykwy. Jak podkreśla Tomasza Kuncewicza z Muzeum Żydowskiego w Oświęcimiu, jest to odkrycie jedyne w swoim rodzaju w skali Europy. O jego wyjątkowości decyduje nie tylko czas powstania, oceniany wstępnie na XVII lub XVIII wiek, a być może jeszcze wcześniejszy, lecz także bardzo dobry stan zachowania oraz fakt, że w tej części Europy niemal nie przetrwały drewniane obiekty związane z religijnym rytuałem.


Miasto zamierza podjąć szereg działań, by znalezisko mogło zostać bezpiecznie zachowane i odpowiednio pokazane. Jak wyjaśnia Andrzeja Bojarskiego, przedsięwzięcie jest skomplikowane i wymaga najpierw zabezpieczenia zabytkowej konstrukcji, a następnie jej przeniesienia w miejsce, gdzie będzie można przeprowadzić konieczne prace konserwatorskie drewna. Równolegle trwają przygotowania do wyboru formy ekspozycji, a wszystkie działania odbywają się pod nadzorem konserwatorskim.

Drewniana mykwa znajdowała się nieco poniżej murowanej, której pozostałości odkryto wcześniej. Wstępne ustalenia wskazują na XVII lub XVIII wiek, jednak według historyków może ona pochodzić z jeszcze wcześniejszego okresu. Początki obecności Żydów w Oświęcimiu sięgają drugiej połowy XVI wieku, kiedy w tej okolicy powstały pierwsza synagoga i cmentarz. Mykwy, choć zazwyczaj były osobnymi budynkami, tworzyły wraz z innymi instytucjami religijnymi jeden kompleks, dlatego zachowane fragmenty można łączyć z najwcześniejszym okresem bytności żydowskiej społeczności w mieście.

Podjęta uchwała i planowane działania sprawiają, że drewniana mykwa – niemy świadek wielokulturowej historii Oświęcimia – otrzymuje realną szansę na ocalenie. Dzięki temu będzie mogła nadal opowiadać swoją historię i przypominać o ludziach oraz tradycji, które przez wieki współtworzyły to miejsce.

Foto: UM Oświęcim