Reprezentacja Polski zaczęła długi cykl kwalifikacji do mistrzostw świata w Katarze 2027 od dwóch wygranych: nad Austrią 90:78 i Holandią 85:83. W przerwie pierwszego spotkania w Gdyni odbyła się uroczystość połączona z wręczeniem certyfikatów trenerom, którzy ukończyli VI edycję Szkoły Trenerów PZKosz.
W trakcie ceremonii swoje dokumenty odebrali trenerzy z Małopolski: Jakub Maksymiuk (Oknoplast Basket Kraków), Dominik Niemczura (MUKS 1811 Unia Tarnów), Michał Sumara (TS Wisła Kraków) oraz Krzysztof Wawrzonek (MKS Pałac Młodzieży Tarnów).
Wręczenie certyfikatów
Czterech małopolskich szkoleniowców znalazło się w gronie 32 absolwentów z całego kraju. Certyfikaty wręczali m.in. prezes PZKosz Grzegorz Bachański, wiceprezes Łukasz Zarzycki oraz dyrektor Wydziału Sportowego Karol Gryko.
Dokumenty poświadczają dwuletni cykl szkoleń koordynowany przez Dawida Mazura. Wykładowcami i prowadzącymi zajęcia byli doświadczeni trenerzy i eksperci, m.in. Marek Dragosz, Tomasz Herkt, Andrzej Adamek, Arkadiusz Miłoszewski, Artur Gronek, Rafał Juć, Konrad Czapeczka, Krzysztof Koziorowicz, Joanna Sajnog oraz międzynarodowi szkoleniowcy jak Jussi Raikka, Gonzalo Rodriquez, Jose Cuspinera, Jose L. Pichel, Joan Plaza czy Mladen Starcević.
Krakowski Okręgowy Związek Koszykówki pogratulował nowym absolwentom, dziękując za zaangażowanie i wyrażając nadzieję, że zdobyta wiedza przyczyni się do rozwoju koszykówki w regionie.
Debiut Jerricka Hardinga i pożegnanie A.J. Slaughtera
W Polsat Plus Arenie Gdynia udany debiut zanotował Jerrick Harding, który niedawno otrzymał polskie obywatelstwo — tak jak wcześniej Jordan Loyd — i jest już dziesiątym naturalizowanym zawodnikiem w historii reprezentacji. W spotkaniu z Austrią Harding zdobył 32 punkty (11/21 rzutów), dołożył pięć asyst, dwie zbiórki i dwa bloki, potwierdzając swoją wartość dla kadry.
Podczas meczu pożegnano także długoletniego reprezentanta A.J. Slaughtera, który w biało-czerwonych barwach występował w latach 2015–2024. Amerykanin z polskim paszportem rozegrał 93 spotkania, zdobył 1078 punktów, zanotował 279 asyst i 142 zbiórki; był częścią drużyny, która zajęła m.in. 8. miejsce na MŚ 2019 oraz 4. miejsce na ME 2022.
Dramatyczny zwrot akcji w Hadze
Znacznie więcej nerwów niż zwycięstwo nad Austrią kosztował mecz z Holandią na wyjeździe. W III kwarcie gospodarze prowadzili 60:39 i wydawało się, że Polacy są bez szans. Kadra Igora Milicicia mozolnie odrabiała straty — drugą połowę wygrali 48:30, a decydującą odsłonę 27:13.
Kapitan Mateusz Ponitka był liderem a spotkaniu: 22 punkty, 9 zbiórek, 4 asysty i 3 przechwyty. Harding dorzucił 17 punktów, 5 zbiórek i 2 asysty. Kluczowe jednak były rzuty Michała Sokołowskiego — najpierw doprowadził do remisu 82:82, a następnie pewnymi osobistymi przesądził o końcowym wyniku 85:83.
Z kompletem zwycięstw Polacy prowadzą w grupie F. Na przełomie lutego i marca 2026 roku czekają ich dwa mecze z Łotwą — najpierw w Rydze, potem w Gdyni. W lipcu 2026 w ostatnim okienku zagrają z Austrią (na wyjeździe) i Holandią (u siebie). Następnie trzy najlepsze drużyny z zachowaniem zdobytych punktów dołączą do trzech najwyżej rozstawionych zespołów z grupy E (Chorwacja, Niemcy, Izrael i Cypr); trzy najlepsze ekipy z tej szóstki awansują na mistrzostwa świata w Katarze.