Brzezowski informuje, że dysponuje prawomocnym wyrokiem z 20 grudnia 2024 roku, który uniewinnia go od zarzutu prowadzenia pojazdu bez uprawnień. W rozmowie wprost stwierdza, że decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy została – według niego – wydana bez podstawy prawnej przez prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego. Jak twierdzi, wyrok sądu jednoznacznie wskazuje na złamanie prawa i obowiązujących standardów, a mimo to jego sytuacja w praktyce nie uległa zmianie.
Dziennikarz zwraca uwagę na paradoks, który jego zdaniem najlepiej obrazuje skalę problemu. Jak relacjonuje, toczyło się wobec niego postępowanie karne o prowadzenie pojazdu bez uprawnień, mimo że formalnie prawo jazdy nigdy nie zostało mu odebrane. Wskazuje, że sędzia prowadzący sprawę miał w aktach dokumentację potwierdzającą posiadanie przez niego uprawnień, a mimo to rozpoznawał sprawę dotyczącą ich braku. Brzezowski ocenia, że błędy popełnione przez policję i urzędników doprowadziły do sytuacji, z której instytucje nie potrafią się wycofać bez przyznania się do pomyłki.
W materiale wideo szeroko opisuje także wcześniejsze działania urzędów, sięgające jeszcze kontroli skarbowej sprzed lat. Według jego relacji postępowania te były prowadzone mimo braku właściwości organów, a późniejsze decyzje administracyjne opierały się na błędnie przyjętych podstawach prawnych. Brzezowski podkreśla, że w toku własnego śledztwa dziennikarskiego odkrył, iż przepisy, na które powoływali się urzędnicy, dotyczą w rzeczywistości kierowców zawodowych lub motorniczych, a nie zwykłych kierowców. Mimo przedstawienia tych argumentów sprawa była kontynuowana, a decyzje – jak twierdzi – przenoszone pomiędzy starostwem a Urzędem Miasta Bielsko-Białej.
Szczególnie poważne zarzuty dotyczą prób podważania jego wiarygodności i zdrowia psychicznego. Brzezowski mówi wprost, że w toku postępowań podejmowano próby skierowania go na badania psychiatryczne, co odbiera jako próbę uciszenia niewygodnego dziennikarza i odsunięcia go od ujawniania nieprawidłowości. Jak relacjonuje, biegli psychiatrzy ostatecznie nie potwierdzili żadnych przeciwwskazań do prowadzenia pojazdów, a sąd uniewinnił go od zarzutów. Mimo to w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców nadal widnieje informacja o braku uprawnień.
Według Brzezowskiego działania prezydenta Bielska-Białej mają charakter odwetu za jego wieloletnią działalność dziennikarską i publikacje krytyczne wobec lokalnej władzy. Zaznacza przy tym, że przedstawia własną ocenę sytuacji, opartą na dokumentach, wyrokach i przebiegu postępowań, które – jak zapowiada – będą stopniowo ujawniane. W nagraniu podkreśla również, że sprawa ma charakter precedensowy i może dotyczyć znacznie większej liczby osób, którym bezprawnie wstrzymano uprawnienia.
Poniżej wyrok sądu w rzeczonej sprawie

