Decyzje władz miasta dotyczące wprowadzenia i egzekwowania opłat za korzystanie z boiska „Sahara” wywołały poważne poruszenie w środowisku sportowym Kalwarii Zebrzydowskiej. W opublikowanym oświadczeniu prezes MKS Kalwarianka Piotr Zadora nie kryje oburzenia i podkreśla, że problem nie dotyczy wyłącznie jednego klubu, lecz wszystkich lokalnych stowarzyszeń sportowych działających na terenie gminy.

Jak zaznacza, kluby zostały postawione w wyjątkowo trudnej sytuacji organizacyjnej i finansowej. Przez dłuższy czas korzystały z obiektów bezpłatnie, a informacja o konieczności ponoszenia opłat pojawiła się – jak twierdzi – zaledwie kilka godzin po zamknięciu naboru wniosków o dotacje gminne. W praktyce oznaczało to brak możliwości uwzględnienia nowych kosztów w budżetach klubów, co zdaniem prezesa prowadzi do realnego zagrożenia dla ich funkcjonowania.

Krytyce poddano również zapisy nowego cennika. Oprócz samych opłat za korzystanie z boiska pojawiły się kary, m.in. za niezamykanie obiektu, co – według Piotra Zadory – przerzuca odpowiedzialność za administrowanie infrastrukturą na społeczników i wolontariuszy. Wątpliwości budzą także wymogi organizacyjne, takie jak konieczność zgłaszania odwołania treningów z kilkudniowym wyprzedzeniem. Prezes Kalwarianki podkreśla, że w sporcie amatorskim decyzje takie często zapadają w ostatniej chwili, choćby ze względu na pogodę czy sytuacje losowe.


W imieniu MKS Kalwarianka oraz solidaryzując się z innymi klubami, Piotr Zadora zaapelował o natychmiastowe zniesienie opłat za korzystanie z boiska „Sahara” dla lokalnych stowarzyszeń sportowych. Jednocześnie przedstawił trzy deklaracje dotyczące najbliższej przyszłości klubu. Zapewnił, że zaplanowany obóz dochodzeniowy dla młodzików odbędzie się zgodnie z harmonogramem, a w razie braku porozumienia zajęcia zostaną przeniesione na inne obiekty. Uspokoił także kluby z całej Polski, które planują zimowe zgrupowania w Kalwarii, podkreślając, że nowe opłaty ich nie obejmą, a wcześniejsze ustalenia z władzami miasta pozostają – w jego ocenie – wiążące.

Najmocniejsza deklaracja dotyczy jednak finansowania treningów i przyszłości samego prezesa. Piotr Zadora zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do zmiany stanowiska władz, pokryje z własnych środków koszty wynajmu boisk u sąsiednich klubów, aby zapewnić dzieciom i młodzieży ciągłość szkolenia do końca sezonu, czyli do czerwca 2026 roku. Jednocześnie jasno zaznaczył, że brak powrotu do dialogu i porozumienia może skutkować jego rezygnacją z funkcji prezesa MKS Kalwarianka.

Oświadczenie prezesa pokazuje skalę napięcia pomiędzy środowiskiem sportowym a samorządem i zapowiada, że sprawa opłat za miejskie obiekty sportowe może jeszcze długo budzić emocje wśród mieszkańców gminy.