23 lutego radni Województwa Małopolskiego przyjęli deklarację o uroczystym upamiętnieniu ks. podpułkownika Józefa Jońca. Wybitny Limanowianin, znany jako „Kapelan spod Monte Cassino”, zostanie uhonorowany przy okazji przypadającej w 2026 roku 70. rocznicy śmierci. Główne obchody w Limanowej zaplanowano na listopad.

Deklaracja Sejmiku

Przyjęty dokument zobowiązuje samorząd województwa do włączenia się w regionalne obchody: wsparcia lokalnych uroczystości, organizowania wystaw, konkursów dla młodzieży i innych inicjatyw przypominających postać kapelana i żołnierza.

Ks. podpułkownik Józef Joniec łączył służbę wojskową z kapłaństwem. Urodził się 11 marca 1900 roku w Sowlinach koło Limanowej. Jako młody człowiek wstąpił do Legionów Polskich, walczył także w wojnie polsko-bolszewickiej, a w czasie II wojny światowej pełnił funkcję kapelana w polskich jednostkach na Bliskim Wschodzie i w kampanii włoskiej.

W pamięci jest przede wszystkim jako duszpasterz 3. Dywizji Strzelców Karpackich — towarzyszył żołnierzom na froncie, niejednokrotnie niosąc pomoc rannym przy linii walk. Za odwagę otrzymał m.in. Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari oraz Krzyż Walecznych.


Krótki życiorys i zasługi

Po przerwaniu nauki dołączył do Legionów i walczył w bitwach m.in. pod Kostiuchnówką. W 1918 roku był internowany na Węgrzech. W 1919–1920 brał udział w działaniach zbrojnych w Galicji Wschodniej i w wojnie z bolszewikami, m.in. w bitwie pod Komarowem. Po wojnie ukończył seminarium i w 1925 roku przyjął święcenia kapłańskie.

W 1940 roku przedostał się na Bliski Wschód, gdzie organizował duszpasterstwo wśród polskich żołnierzy. Służył jako kapelan brygad walczących w Afryce Północnej (m.in. Tobruk) i później w kampanii włoskiej. Podczas walk o Monte Cassino pracował jako sanitariusz, a po wojnie współinicjował budowę pomnika 3. Dywizji na wzgórzu 593 (odsłonięty 18 lipca 1945). Brał też udział w gaszeniu pożaru Bazyliki w Loreto w 1945 roku.

W 1946–1947 przebywał w Wielkiej Brytanii, a do Polski powrócił 13 czerwca 1948 roku w stopniu podpułkownika. Pełnił później obowiązki proboszcza m.in. we Woli Justowskiej i w Oświęcimiu. Mimo zasług wojennych był szykanowany i przesłuchiwany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa; po jednym z przesłuchań we wrześniu 1955 roku doznał paraliżu i amnezji. Zmarł 21 grudnia 1956 roku w Oświęcimiu i został pochowany 24 grudnia 1956 roku.

W przywracaniu pamięci o ks. Joncu istotną rolę odgrywa Szkoła Podstawowa nr 3 w Limanowej, nosząca jego imię. Placówka ta przez lata pielęgnuje pamięć patrona, wychowując młode pokolenia w duchu wartości, które reprezentował — odwagi, honoru i miłości do ojczyzny.

Przyjęta deklaracja Sejmiku ma na celu przypomnienie tej postaci i wsparcie lokalnych inicjatyw upamiętniających życie oraz zasługi ks. płk. Józefa Jońca.