Do pierwszej kontroli doszło w piątek, 20 lutego 2026 roku, przed południem w Zator na ulicy Chrzanowskiej. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli mercedesa, którego kierowca pędził 106 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Za kierownicą siedział 40-letni mieszkaniec Jaworzno. Ponieważ mężczyzna dopuścił się wykroczenia w warunkach recydywy, został ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych oraz 13 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy.
Drugi przypadek miał miejsce w niedzielę, 22 lutego 2026 roku, po południu w Oświęcim na ulicy Unii Europejskiej. Tam mundurowi zatrzymali kierowcę BMW, który w terenie zabudowanym, przy ograniczeniu do 40 km/h, jechał z prędkością 111 km/h. Samochodem kierował 40-letni mieszkaniec Tychy. W tym przypadku nałożono mandat w wysokości 2500 złotych oraz 14 punktów karnych. Również ten kierowca stracił uprawnienia na trzy miesiące.
Policja podkreśla, że nadmierna prędkość w obszarze zabudowanym wciąż należy do najpoważniejszych zagrożeń na drogach. W takich miejscach ruch pieszych jest intensywny, a droga hamowania przy prędkościach przekraczających 100 km/h praktycznie uniemożliwia skuteczną reakcję w sytuacji nagłej. Funkcjonariusze zapowiadają kolejne kontrole i przypominają, że kierowcy ignorujący ograniczenia muszą liczyć się z natychmiastową i dotkliwą konsekwencją finansową oraz utratą prawa jazdy.
Źródło: KPP Oświęcim