Przejdź do treści

Świetlica „PLUS” w Trzebini świętuje 25-lecie. Ćwierć wieku wsparcia dla dzieci i młodzieży

Placówka Wsparcia Dziennego Świetlica „PLUS” w Trzebini obchodzi w tym roku 25. rocznicę działalności. Przez ten czas stała się dla wielu młodych osób drugim domem – miejscem nauki, rozwijania zainteresowań i bezpiecznej rozmowy, ale też przestrzenią pełną życzliwości, uśmiechu i zrozumienia.

W dniu jubileuszu placówkę odwiedzili burmistrz Jarosław Okoczuk oraz jego zastępca Jarosław Głogowski. Gratulacje odebrała dyrektorka Anna Gaudyn-Boryczko wraz z zespołem wychowawczyń: Izabelą Bartosik, Agatą Niedzielczyk i Agnieszką Gędoś.

Rozwój sieci placówek

„PLUS” został powołany w 2000 roku decyzją Rady Miasta Trzebini, aby wspierać rodziny w opiece i wychowaniu dzieci. Pierwsza świetlica działała przy Szkole Podstawowej nr 4. Z czasem program rozszerzono o kolejne lokalizacje: przy SP nr 8 na osiedlu Widokowym, przy SP nr 6 na osiedlu Gaj, w budynku dawnego inkubatora przedsiębiorczości w centrum, a ostatnio także przy SP nr 5 w Sierszy. Obecnie placówka obejmuje opieką blisko pół tysiąca dzieci.

Codzienna praca świetlicy to m.in. zajęcia edukacyjne, rozwijanie pasji, gry i aktywności integracyjne oraz budowanie relacji rówieśniczych. Kadra podkreśla, że profil potrzeb uczestników z biegiem lat się zmienił.

Kiedyś najczęściej trafiały tu dzieci z rodzin zmagających się z trudnościami finansowymi, dziś młodzi przede wszystkim szukają uwagi, wsparcia i inspiracji. Chcą być wysłuchani, odkrywać świat i odnajdywać motywację do nauki oraz działania.

Powodem do szczególnej dumy są powroty dawnych wychowanków, którzy przyprowadzają do „PLUS-a” własne dzieci. Jak mówią wychowawczynie, to najlepsze potwierdzenie sensu pracy i dowód, że konsekwentne wsparcie potrafi realnie zmieniać życiowe ścieżki na lepsze.

Źródło: trzebinia.pl

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu