Sytuacja finansowa Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach staje się coraz bardziej napięta. W obliczu narastającego zadłużenia starosta wadowicki Mirosław Sordyl wystosował pilny apel do władz gminnych, wzywając wójtów i burmistrzów do wsparcia placówki z lokalnych budżetów.
Problem dotyczy przede wszystkim funkcjonowania dwóch kluczowych oddziałów – ginekologiczno-położniczego oraz noworodków i wcześniaków. To właśnie one generują roczny deficyt sięgający około 12 milionów złotych. Jak wskazuje dyrekcja szpitala, przy obecnym poziomie finansowania systemowego placówka nie jest w stanie samodzielnie pokrywać rosnących kosztów działalności.
Dyrektor Barbara Bulanowska podkreśla, że sytuacja wynika z niedoszacowania procedur medycznych oraz rosnących kosztów, w tym ustawowych podwyżek wynagrodzeń, które nie znajdują odzwierciedlenia w wysokości kontraktów. W efekcie zobowiązania szpitala systematycznie rosną i – jak wynika z prognoz – pod koniec 2026 roku mogą osiągnąć poziom trudny do udźwignięcia.
Powiat nie ukrywa, że jego możliwości dalszego finansowania placówki są ograniczone. Budżet musi uwzględniać również inne zadania i jednostki, dlatego samorząd powiatowy nie jest w stanie samodzielnie pokrywać strat szpitala. Stąd apel o solidarne wsparcie ze strony gmin, które wcześniej opowiadały się za utrzymaniem tych oddziałów.
Propozycja jest jednak bezprecedensowa. Do tej pory gminy nie finansowały bieżącej działalności szpitala powiatowego, a ewentualne zaangażowanie środków lokalnych może wywołać szeroką debatę na temat odpowiedzialności za funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
W tle pojawiają się również głosy mieszkańców i obserwatorów, którzy zwracają uwagę na szerszy kontekst problemu. Wskazują m.in. na niewystarczające finansowanie ze strony systemu, malejącą liczbę urodzeń oraz rosnące koszty utrzymania placówek medycznych. W ich ocenie bez dodatkowych środków utrzymanie wszystkich oddziałów może okazać się niemożliwe.
Na razie nie wiadomo, czy samorządy odpowiedzą na apel starosty. Decyzje, które zapadną w najbliższym czasie, mogą mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla funkcjonowania szpitala, ale również dla dostępności usług medycznych w całym powiecie. Otuchy jednak dodaje fakt, że w wadowickiej placówce przybywa matek chętnych rodzić tam dzieci.
