Ze względów bezpieczeństwa pracownicy TAURON Dystrybucja zdemontowali bocianie gniazdo znajdujące się na słupie energetycznym w Pile Kościeleckiej. Spółka informuje, że w najbliższy czwartek zostanie zamontowany specjalny kosz, który ułatwi ptakom odbudowę gniazda.
Decyzja o zdjęciu konstrukcji wywołała sprzeciw części mieszkańców, którzy pytali w mediach społecznościowych, kto i dlaczego usunął miejsce lęgowe. Energetycy tłumaczą, że podjęli ją wyłącznie z powodów bezpieczeństwa — gniazdo było w złym stanie technicznym, a jego fragmenty zaczęły odkształcać się i odpadać. Takie budowle mogą ważyć nawet około 700 kg, więc istnieje realne ryzyko uszkodzenia przewodów, przerwy w dostawie prądu lub zagrożenia dla przechodniów.
W zamian za demontaż starej konstrukcji firma zamontowała już nową platformę, a planowany kosz ma pomóc bocianom szybciej wznowić gniazdowanie. Prace wykonywano w porozumieniu ze specjalistami, by zminimalizować ryzyko dla ludzi i infrastruktury.
Reakcje i kontekst
Jak podkreślają przedstawiciele TAURON, to nie pierwszy przypadek interwencji w tym miejscu — gniazdo w Pile Kościeleckiej było wymieniane także wcześniej. Bywały sezony, gdy bociany nie przylatywały, by później wrócić na to samo stanowisko.
Gniazdo w Pile Kościeleckiej jest jedynym tak oznaczonym w gminie i należy do grupy niemal 2 200 gniazd zlokalizowanych na infrastrukturze TAURON Dystrybucja. Firma zapewnia, że dalsze działania będą skoordynowane tak, by łączyć ochronę ptaków z bezpieczeństwem sieci energetycznej.














