W Parku Miejskim w Andrychowie zakończyły się prace przy budowie tężni solankowej. Inwestycja, na którą mieszkańcy czekali od miesięcy, jest już gotowa, jednak na jej uruchomienie trzeba będzie jeszcze poczekać. Jak informują władze gminy, wszystko zależy od warunków pogodowych, a realny termin otwarcia to dopiero wiosna.
Umowę na realizację zadania podpisano w listopadzie z firmą Techniczna Obsługa Inwestycji „Sarkowicz” z Pakosławic. Był to jedyny podmiot, który zgłosił się do przetargu ogłoszonego przez Urząd Miejski w Andrychowie. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 831 056,29 zł brutto, z czego 285,5 tysiąca złotych stanowiło dofinansowanie pozyskane w ramach programu „Małopolskie Tężnie Solankowe”. Było to ostatnie rozdanie środków z tego programu – ich niewykorzystanie oznaczałoby konieczność sfinansowania całego przedsięwzięcia z budżetu gminy.
Nowy obiekt powstał w Parku Miejskim, pomiędzy stawem a placem zabaw, za kościołem pod wezwaniem św. Macieja. Tężnia będzie ogólnodostępna i bezpłatna. Zgodnie z regulaminem zatwierdzonym przez Radę Miejską w Andrychowie, obiekt ma charakter sezonowy i będzie czynny codziennie w godzinach od 9.00 do 21.00. Jednorazowa sesja inhalacyjna nie powinna przekraczać 45 minut.
Korzystanie z tężni odbywać się będzie na własną odpowiedzialność. Dzieci do 16. roku życia będą mogły przebywać na jej terenie wyłącznie pod opieką dorosłych. Obiekt zostanie objęty monitoringiem, a osoby naruszające porządek lub regulamin mogą zostać poproszone o opuszczenie terenu. Wprowadzono także szereg zakazów, m.in. spożywania alkoholu, palenia, wprowadzania zwierząt (z wyjątkiem psów asystujących), jazdy na rowerach i hulajnogach czy ingerowania w instalacje techniczne. Zarządca nie będzie odpowiadał za rzeczy pozostawione na terenie tężni ani za urazy wynikające z niewłaściwego korzystania lub indywidualnych reakcji organizmu. Z obiektu nie powinny korzystać osoby z określonymi schorzeniami, m.in. zaawansowaną astmą, chorobami serca, nowotworami czy stanami zapalnymi przebiegającymi z gorączką.
Jak przekazał wiceburmistrz Andrychowa Aleksander Kasperek, oficjalny termin otwarcia nie został jeszcze wyznaczony. Powodem są warunki atmosferyczne, które uniemożliwiają bezpieczne uruchomienie instalacji w okresie zimowym.
Podobne tężnie funkcjonują już m.in. w Wadowicach i Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Warto jednak pamiętać, że choć tężnie solankowe uchodzą za miejsca sprzyjające zdrowiu i relaksowi, to – jak wskazują badania – nie zawsze są one wolne od zagrożeń. Obowiązujące przepisy nie nakładają bowiem obowiązku stałej kontroli mikrobiologicznej mgły solankowej w obiektach o obiegu zamkniętym, ani nie określają norm dopuszczalnych stężeń drobnoustrojów w powietrzu wokół tężni. To temat, który coraz częściej pojawia się w publicznej dyskusji wraz z rosnącą popularnością tego typu inwestycji.