W sobotni wieczór, 10 maja, na terenie dworca kolejowego w Wadowicach doszło do tragicznego odkrycia. Około godziny 20:00 pracownicy ochrony natknęli się na ciało mężczyzny. Natychmiast poinformowano służby ratunkowe, jednak przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Zmarły to 50-letni mężczyzna z terenu powiatu wadowickiego, który nie posiadał stałego miejsca zamieszkania. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc w dokładnym ustaleniu przyczyny śmierci. Ze wstępnych informacji przekazanych przez policję wynika, że nie znaleziono śladów wskazujących na udział osób trzecich. – przekazuje Oficer Prasowy KPP Wadowice st. asp. Agnieszka Petek
Najprawdopodobniej nie doszło do przestępstwa, jednak dalsze czynności prowadzone pod nadzorem prokuratury mają tę wersję ostatecznie potwierdzić lub wykluczyć.
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy w przestrzeni publicznej ginie osoba bezdomna. Sprawa znów zwraca uwagę na trudną sytuację ludzi żyjących poza systemem.
Dawid Kierczak
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.