W czwartek środowisko policyjne w Wadowicach pogrążyło się w żałobie. W tragicznym wypadku drogowym, do którego doszło w Jaroszowicach, zginął młodszy aspirant Mateusz Fidelus — policjant Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.

Informację o śmierci funkcjonariusza przekazała wadowicka komenda Policji. Jak podkreślają jego współpracownicy, był osobą niezwykle życzliwą, otwartą na potrzeby innych i zawsze gotową do pomocy.
Mateusz Fidelus pełnił obecnie służbę w Rewirze Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach. W policyjnym środowisku dał się poznać jako oddany funkcjonariusz i ceniony kolega.
– „Na zawsze pozostanie w naszych sercach jako uśmiechnięty, życzliwy i uczynny kolega. Był znakomitym i pewnym towarzyszem na służbie, zawsze pomocnym i gotowym poświęcić każdemu swój czas” – przekazali policjanci.
Jego nagła śmierć wstrząsnęła rodziną, przyjaciółmi oraz współpracownikami. Funkcjonariusze podkreślają, że odejście Mateusza pozostawiło ogromny smutek i pustkę wśród wszystkich, którzy mieli okazję go poznać i z nim pracować.
W imieniu kierownictwa Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, policjantów oraz pracowników Policji złożono wyrazy współczucia rodzinie, bliskim i przyjaciołom zmarłego funkcjonariusza.
Zdjęcie: Policja Wadowice
