Niebezpieczna interwencja z udziałem nieletniego kierującego motorowerem miała miejsce w sobotę, 7 lutego, na terenie Wadowic i Jaroszowic. 16-latek próbował uniknąć kontroli drogowej, ignorując sygnały świetlne i dźwiękowe wysyłane przez patrol. Po krótkim, dynamicznym pościgu został zatrzymany. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.

Do zdarzenia doszło na ulicy Wenecja w Wadowicach. Policjanci z Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji podjęli próbę zatrzymania motorowerzysty do rutynowej kontroli. Kierujący nie zareagował na wyraźne polecenia funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę w kierunku Jaroszowic.


Podczas jazdy, na łuku drogi w Jaroszowicach, nastolatek stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Mimo upadku porzucił motorower i próbował oddalić się pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów.

W toku dalszych czynności ustalono, że 16-latek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania motorowerem. Dodatkowo pojazd był wyposażony w tablice rejestracyjne przypisane do innego pojazdu, co stanowi kolejne naruszenie przepisów.

Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy i sporządzili dokumentację, która trafi do sądu rodzinnego. To on zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec nieletniego. Funkcjonariusze przypominają, że ucieczka przed kontrolą drogową oraz kierowanie pojazdem bez uprawnień to poważne naruszenia prawa, które mogą nieść ze sobą daleko idące skutki.

fot. Illustracyjne