Na zgłoszenie o pozostawionym psie policjanci z Żabna ustalili właściciela i udali się pod wskazany adres. Pomimo wielokrotnych prób domownicy nie odpowiadali na wezwania. Z obawy o ich bezpieczeństwo oraz brak reakcji, funkcjonariusze wezwali osobę posiadającą klucz i wspólnie otworzyli drzwi wejściowe.

Po wejściu do środka wyczuwalny był silny zapach ulatniającego się gazu. Mimo nawoływań mieszkańcy nie reagowali. W jednym z pokoi policjanci znaleźli śpiącego mężczyznę, którego obudzili i wyprowadzili na zewnątrz. W innym pomieszczeniu zastali drugiego mężczyznę nie reagującego na bodźce — podczas ewakuacji odzyskał jednak przytomność.


Działania ratunkowe i zabezpieczenie miejsca

Funkcjonariusze przewietrzyli mieszkanie, otwierając okna, i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy. Na miejsce wezwano także straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz pogotowie gazowe.

Po przybyciu służb obaj mężczyźni, w wieku 56 i 66 lat, zostali zbadani przez ratowników, ale nie wymagały one hospitalizacji i pozostali w miejscu zamieszkania po zakończeniu działań ratunkowych.

Pracownicy pogotowia gazowego ustalili nieszczelność instalacji doprowadzającej gaz do kuchenki i natychmiast odcięli dopływ. Dzięki szybkiej reakcji zgłaszającego oraz zdecydowanym działaniom policjantów i ratowników udało się zapobiec poważnemu wypadkowi.

To kolejny dowód na to, że nawet pozorne błahostki zgłaszane na numer alarmowy mogą ujawnić realne zagrożenie i uratować życie.

asp. Kamil Wójcik
Komenda Miejska Policji w Tarnowie

Źródło: tarnow.policja.gov.pl