Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej. W akcji brała udział zarówno zawodowa jednostka z JRG Andrychów, jak i druhowie z miejscowych oraz okolicznych ochotniczych straży pożarnych. Wsparcie zapewniła policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Strażacy szybko opanowali sytuację, skupiając się nie tylko na ugaszeniu ognia, ale również na dokładnym zabezpieczeniu terenu, tak aby wykluczyć ryzyko ponownego zapłonu lub rozprzestrzenienia się pożaru na sąsiednie obiekty.


Według wstępnych informacji przekazanych przez służby, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. W chwili wybuchu pożaru w budynku nie stwierdzono obecności osób trzecich. Dokładne przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze znane. Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia, w tym tego, czy doszło do zaprószenia ognia, czy też pożar mógł mieć inne podłoże.

Pustostan od dawna budził obawy okolicznych mieszkańców, zwłaszcza w okresie zimowym. Nocny pożar ponownie zwrócił uwagę na problem opuszczonych budynków w rejonie dworca i związane z nimi zagrożenia.