W czwartek (20.06.2024) po południu z dyżurnym oświęcimskiej komendy Policji skontaktował się mieszkaniec Brzeszcz, który przekazał, że jedzie ulicą Powstańców Śląskich w Oświęcimiu z 2,5 roczną córeczką, która dostała duszności.  Z jego relacji wynikało, że musi dotrzeć do jednego z katowickich szpitali.  W związku z powyższym oficer dyżurny natychmiast wysłał patrol, a następnie powiadomił Pogotowie Ratunkowe. Tuż za Oświęcimiem policjanci zauważyli pojazd, którym podróżowała rodzina. Wyprzedzili go i rozpoczęli pilotaż. Po chwili dołączyła do nich karetka Pogotowia Ratunkowego na sygnałach. Wtedy zarówno zgłaszający jak i pojazdy uprzywilejowane zatrzymały się. Dziecko zostało przeniesione do karetki, po czym pod opieką ratowników medycznych oraz jednego z rodziców zostało przewiezione do szpitala dziecięcego w Katowicach.